Reklama

Fed - niezależność aż do bólu

Amerykański system regulacji polityki monetarnej skonstruowano tak, aby maksymalnie uwolnić go od politycznych i doraźnych nacisków. Nie znaczy to jednak, że poczynań Fed się nie krytykuje. Już jednak co najmniej od kilkunastu lat nie udało się politykom w USA wywrzeć skutecznego nacisku na obniżenie lub podniesienie stóp procentowych. Warto też pamiętać, że możliwości bezpośredniego wpływania administracji na sytuację ekonomiczną są w Stanach Zjednoczonych mocno ograniczone.

Publikacja: 18.05.2002 09:28

O polityce monetarnej Stanów Zjednoczonych decyduje Komitet Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej (Federal Open Market Committee). Składa się on z dwunastu członków. Do FOMC wchodzi między innymi wszystkich siedmiu członków zarządu (Rady Gubernatorów - Board of Governors) Rezerwy Federalnej. Ósmym członkiem jest prezes banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku. Pozostała czwórka to, na zasadzie rotacji, kolejni prezesi pozostałych 11 banków wchodzących w skład Systemu Rezerwy Federalnej.

Pełna kadencja gubernatora Fed trwa aż 14 lat, co ma uniezależnić członków zarządu banku centralnego od wpływów politycznych. W praktyce spora część gubernatorów pełni swoje funkcje krócej, przejmując zwolnione wcześniej mandaty swoich poprzedników, którzy odchodzą bądź na emerytury, bądź do sektora prywatnego. W tej chwili w zarządzie Fed są dwa wakaty.

Kandydatów do Rady Gubernatorów zgłasza prezydent, ale nominacje muszą być zatwierdzone przez Senat. Kadencja prezesa Fed, także nominowanego na to stanowisko przez prezydenta, upływa co cztery lata, ale wciąż pozostaje on członkiem zarządu Fed.

Członkowie Rady Gubernatorów podejmują strategiczne decyzje dotyczące funkcjonowania Systemu Rezerwy Federalnej, w skład której wchodzi 12 niezależnych banków w różnych częściach USA. Mają też arytmetyczną większość przy decydowaniu o polityce monetarnej Stanów Zjednoczonych w składzie Komitetu Otwartego Rynku.

FOMC zbiera się osiem razy do roku, najczęściej we wtorki, co sześć tygodni. W wypadkach nagłych, gdy trzeba podjąć szybkie decyzje o ruchu stóp procentowych, organizuje się telekonferencje. Tak było w ubiegłym roku, kiedy Fed kilkakrotnie obniżał stopy między regularnymi sesjami - między innymi po zamachach z 11 września. FOMC podejmuje także decyzje dotyczące przeprowadzania na wolnym rynku operacji na obligacjach skarbu państwa. Decyzje o kupnie/sprzedaży regulują płynność całego amerykańskiego, a pośrednio także i globalnego systemu bankowego.

Reklama
Reklama

Mimo krytyki niektórych poczynań FOMC, niezależność tego organu pozostaje poza jakąkolwiek dyskusją. Greenspana i jego kolegów krytykowano m.in. za zbytnie schłodzenie gospodarki poprzez podnoszenie stóp w okresie technologicznego boomu. Fed za bardzo przykręcił śrubę w 1994 roku, co spowodowało największy spadek cen obligacji państwowych od lat 30. XX wieku. Najwięcej pretensji do FOMC miał jednak chyba prezydent George Bush (ojciec), który po wygranej wojnie w Zatoce Perskiej wydawał się niemal pewny reelekcji w roku 1992 roku. Przyszła jednak recesja i w latach 1991-92 Biały Dom naciskał mocno na Fed, aby ten poluzował politykę monetarną i pobudził wzrost gospodarczy, co zwiększyłoby wyborcze szanse Busha. Nie pomogły wówczas polityczne sympatie - Greenspan był nominowany poprzednika Busha - Ronalda Reagana - i FOMC skutecznie oparł się naciskom. Zaś polityka monetarna prowadzona w latach 90. przyczyniła się do najdłuższego okresu wzrostu gospodarczego w historii USA.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama