Reklama

Egzotyczna para

Paul H. O`Neill, amerykański sekretarz skarbu, oraz Paul Hewson (fanom znany jako Bono), irlandzki gwiazdor rocka, wokalista grupy U2, rozpoczęli wczoraj wspólną podróż do Afryki. Para to dość egzotyczna. Ubranemu w urzędowy garnitur O`Neillowi będzie towarzyszył Bono w swoim czarno-niebieskim, powłóczystym stroju.

Publikacja: 21.05.2002 09:25

Nie stroje jednak będą podczas tej podróży najważniejsze, lecz ocena jakości międzynarodowej pomocy humanitarnej dla krajów afrykańskich.

Pomysł wspólnej podróży wyszedł od Paula Hewstona. Około roku temu poprosił O`Neilla o spotkanie. Sekretarz skarbu początkowo był nieufny. Obawiał się, że gwiazdor chce go użyć do celów reklamowych. Po kilku spotkaniach zrozumiał jednak, że Bono kieruje się szlachetnymi pobudkami i przystał na propozycję.

Podczas wspólnych rozmów rockman i polityk ustalili, że przynoszący efekty plan pomocy Afryce powinien koncentrować się na finansowaniu edukacji, służby zdrowia oraz prywatnej przedsiębiorczości. Bardziej więc chodzi o dostarczenie mieszkańcom kontynentu przysłowiowej wędki - a nie ryby.

W wypowiedzi dla "Washington Post" O`Neill stwierdził, że jego współdziałanie z Bono może pomóc, szczególnie młodym ludziom, w zrozumieniu zasad ekonomicznego rozwoju państw i kontynentów. - Wiem, że na wiadomość o naszej wspólnej podróży różni ludzie reagują zdziwieniem. Mam jednak nadzieję, że wzbudzi ona poważne zainteresowanie losem mieszkańców Afryki, poprawą warunków ich życia - powiedział O`Neill.

Podróż potrwa 11 dni. Polityk i gwiazdor odwiedzą cztery afrykańskie kraje - Ghanę, Republikę Południowej Afryki, Ugandę oraz Etiopię. Wyprawa finansowana jest ze źródeł prywatnych. sponsorują ją m.in. legendarny zespół Rolling Stone oraz telewizja MTV.

Reklama
Reklama

O`Neill często poddawał ostrej krytyce działania podejmowane dla poprawy poziomu życia w Afryce przez Bank Światowy oraz inne międzynarodowe instytucje ekonomiczne i charytatywne. Uważa, że wpompowanie w ten kontynent dziesiątek miliardów dolarów pomocy niewiele dało. Praktycznie nie poprawiło poziomu jakości życia jego mieszkańców.

66-letni polityk wychował się na piosenkach Franka Sinatry. Nie uważa się za fana grupy U2, ale wnuki powiedziały mu, że ten zespół jest "OK". Bono wraz z kolegami z zespołu może poszczycić się 14 nagrodami Grammy, nazywanych również muzycznymi Oskarami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama