Nie stroje jednak będą podczas tej podróży najważniejsze, lecz ocena jakości międzynarodowej pomocy humanitarnej dla krajów afrykańskich.
Pomysł wspólnej podróży wyszedł od Paula Hewstona. Około roku temu poprosił O`Neilla o spotkanie. Sekretarz skarbu początkowo był nieufny. Obawiał się, że gwiazdor chce go użyć do celów reklamowych. Po kilku spotkaniach zrozumiał jednak, że Bono kieruje się szlachetnymi pobudkami i przystał na propozycję.
Podczas wspólnych rozmów rockman i polityk ustalili, że przynoszący efekty plan pomocy Afryce powinien koncentrować się na finansowaniu edukacji, służby zdrowia oraz prywatnej przedsiębiorczości. Bardziej więc chodzi o dostarczenie mieszkańcom kontynentu przysłowiowej wędki - a nie ryby.
W wypowiedzi dla "Washington Post" O`Neill stwierdził, że jego współdziałanie z Bono może pomóc, szczególnie młodym ludziom, w zrozumieniu zasad ekonomicznego rozwoju państw i kontynentów. - Wiem, że na wiadomość o naszej wspólnej podróży różni ludzie reagują zdziwieniem. Mam jednak nadzieję, że wzbudzi ona poważne zainteresowanie losem mieszkańców Afryki, poprawą warunków ich życia - powiedział O`Neill.
Podróż potrwa 11 dni. Polityk i gwiazdor odwiedzą cztery afrykańskie kraje - Ghanę, Republikę Południowej Afryki, Ugandę oraz Etiopię. Wyprawa finansowana jest ze źródeł prywatnych. sponsorują ją m.in. legendarny zespół Rolling Stone oraz telewizja MTV.