Według informacji przekazanych przez katowickie przedsiębiorstwo, Ireneusz Król, były prezes Centrozapu - a obecnie dyrektor generalny, oraz Mariusz Jabłoński, były członek zarządu, a teraz dyrektor finansowy, sprzedali odpowiednio 16,3 tys. akcji oraz 16,2 tys. papierów.
W ten sposób inwestorzy tworzący porozumienie (obejmuje byłych członków zarządu firmy zajmującej się obrotem wyrobami hutniczymi) zmniejszyli swój stan posiadania do 226,9 tys. akcji, czyli 8,3% kapitału oraz głosów na walnym zgromadzeniu. Jeszcze niedawno skupieni w jednej grupie menedżerowie informowali, iż posiadają pakiet 9,5%.
Jak wyjaśnia Ilona Saft, rzecznik prasowy Centrozapu, transakcja ta nie oznacza bynajmniej zamiaru wycofywania się z firmy przez jej kierownictwo. - Sprzedaż walorów ma na celu wyłącznie przeniesienie ich własności na spółkę należącą m.in. do tych osób, które pozbyły się akcji. Udziałowcami CMS są czterej byli członkowie zarządu Centrozapu - mówi I. Saft.
Transakcję zawarto w trakcie sesji giełdowej. Po jej dokonaniu firma menedżerska posiada pakiet 290,5 tys. walorów, czyli 10,7% kapitału.
Ilona Saft nie potrafi jednak podać powodów, dla których osoby z byłego kierownictwa spółki zdecydowały się na przeniesienie akcji. Posunięcie takie może być zapowiedzią kolejnych zakupów przez CMS. Spółka powiększanie posiadanego pakietu traktuje jako inwestycję długoterminową i, jak informuje w komunikacie, nie wyklucza dalszego zaangażowania w akcje Centrozapu w okresie najbliższych 12 miesięcy.