Do prac w sejmowej komisji zostały skierowane dwa projekty, rządowy oraz drugi - autorstwa PSL i UP, który według analityków znacznie ogranicza niezależność banku centralnego. Projekt rządowy ma na celu dostosowanie polskich przepisów do prawa Unii Europejskiej. Reguluje rolę banku centralnego w reprezentowaniu interesów RP w międzynarodowych instytucjach finansowych oraz obowiązki w zakresie opracowywania statystyki pieniężnej i przekazywania informacji instytucjom międzynarodowym, których NBP będzie członkiem. Projekt rządu nie podważa niezależności RPP i NBP. Rząd we wtorek nie poparł projektu PSL-UP, uzasadniając to tym, że złożył w Sejmie własny projekt nowelizacji ustawy o NBP. Zdaniem Belki nad zmianami dotyczącymi polityki kursowej dyskutować będą posłowie. "Posłowie będą dyskutować na temat przekazania rządowi kształtowania polityki pieniężnej. Rozwiązania są różne dla różnych krajów" - powiedział Belka. Zdaniem doradcy ekonomicznego prezydenta Witolda Orłowskiego, sugerowane przez SLD zmiany dotyczące ustalania celu inflacyjnego przez rząd, a nie przez RPP, oraz polityki kursowej wyłącznie przez rząd są warte rozważenia. Projekt PSL i UP rozpatrywany w czwartek na posiedzeniu Sejmu, proponuje zwiększenie o 6 osób liczby członków RPP (byliby wybierani po dwóch przez Sejm, Senat i prezydenta) oraz rozszerzenie dotychczasowych obowiązków RPP o wspieranie wzrostu gospodarczego oraz walkę z bezrobociem. W trakcie czwartkowej dyskusji nad zmianami w ustawie o NBP klub SLD nieoczekiwanie zaproponował powierzenie całej odpowiedzialności za politykę kursową rządowi oraz zasugerował, że rząd mógłby też ustalać cel inflacyjny. Belka zapowiedział, że weźmie udział w najbliższym spotkaniu RPP w celu kontynuacji dyskusji nad utajnionymi propozycjami rządowymi. "Propozycje (rządowe) zostały utajnione, więc trudno mówić o szczegółach. Będę brał udział w części najbliższego spotkania RPP. Będziemy prowadzić dyskusję na temat propozycji" - dodał. RPP zbiera się na dwudniowym posiedzeniu 28-29 maja.(PAP)