- Prowadzimy rozmowy z Widzewem. Już wcześniej deklarowaliśmy, że ITI jest zainteresowany piłką nożną jako doskonałym źródłem zawartości, możliwej do wykorzystania w elektronicznych mediach - mówi źródło zbliżone do Grupy. Nasz rozmówca nie potwierdził jednak, że umowa zostanie zawarta 1 czerwca.
Tymczasem w rozmowie z łódzkim dodatkiem do "Gazety Wyborczej" Mirosław Czesny, prezes SPN Widzew Łódź, zapowiedział, że na ten dzień zaplanowano piknik, podczas którego zaprezentowany zostanie nowy inwestor oraz pozyskani zawodnicy. W piątek M. Czesny był nieuchwytny.
Nie wiadomo, jaki udział w kapitale SPN Widzew Łódź zamierza nabyć medialny holding. Będzie to jednak pakiet, który zapewni mu kontrolę. Nieoficjalnie mówi się także, że właściciel TVN zamierza zainwestować w Widzew do 50 mln zł. - Pojawiająca się w prasie kwota 50 mln zł wydaje się dosyć znacząca i z pewnością mogłaby zostać zainwestowana w medialne przedsięwzięcie, rokujące szanse na znacznie wyższą stopę zwrotu - uważa Andrzej Szymański, analityk DM BIG-BG.
- Nie należy się spodziewać, aby w krótkim terminie inwestycja ta przyniosła zysk. Mogłaby ona przede wszystkim mieć znaczenie medialne i promocyjne dla marki holdingu. Wydaje się też, że Grupa ITI zbyt mocno zamierza zdywersyfikować działalność, podczas gdy wcześniej zapowiadała koncentrację na branży medialnej - dodał.
Przypomnijmy, że w wywiadzie udzielonym PARKIETOWI w połowie maja Jan Wejchert, prezes Grupy ITI, powiedział, że holding prowadzi rozmowy z wieloma klubami, nie zapadła jednak jeszcze żadna wiążąca decyzja. Inwestycja w klub piłkarski ma stanowić dla spółki źródło treści atrakcyjnej dla widza.