Nowe futures zadebiutowały na parkiecie 18 lutego br. Od tego dnia, czyli przez 65 sesji, 262 inwestorów zawarło na nich 1191 transakcji. Łączny wolumen obrotu sięgnął 1412 kontraktów. Do 24 maja na nowych kontraktach utrzymywało się 155 otwartych pozycji.

Dotychczasowe obroty wskazują, iż w skali roku wolumen futures na MIDWIG sięgnie 5-6 tys. sztuk. - Niezbyt wielkie zainteresowanie nowymi instrumentami to przede wszystkim efekt bardzo silnego trendu bocznego, jaki obserwujemy przez cały czas od debiutu - ocenia Marcin Wójcicki, kierownik zespołu rozwoju systemu obrotu GPW. Jego zdaniem, sytuacja zmieni się diametralnie z chwilą pojawienia się większych wahań indeksu. - Oczekujemy, że obroty będą rosnąć w umiarkowanym tempie, tak że w skali roku sięgną ok. 10 tys. sztuk - dodaje M. Wójcicki.

Być może wraz z pojawieniem się większych wahań wzrosną także obroty na akcjach blisko 40 spółek należących do indeksu. Giełda wprowadziła kontrakty na MIDWIG nie tylko po to, aby dać nowe możliwości inwestycyjne, ale także z myślą o zwiększeniu zainteresowania walorami firm średniej wielkości. Dotychczas obroty na ich papierach sięgają bowiem zaledwie 8,9% obrotów notowanych na rynku podstawowym.