Po I kwartale br. Prokom zrealizował odpowiednio 19%, 36% i 42% prognozy sprzedaży, zysku operacyjnego i zysku netto. Poziom realizacji szacunków analityków sprawia, iż (nawet po uwzględnieniu znacznego "wzmocnienia" spółki przez osiągnięcie częściowej ugody z ZUS) prognoza wyników może zostać przekroczona.
S. Pająk sądzi, że odzyskanie całej płatności od ZUS (98 mln zł) jest niemożliwe, ale jej część (ok. 50-60%) może wrócić do Prokomu już w tym roku. Gdyby tak się stało, zysk operacyjny spółki wzrośnie o ok. 49-59 mln zł, a zysk netto i wolne środki pieniężne spółki zwiększyłyby się o ok. 35-42 mln zł.
W nadchodzących kwartałach specjalista oczekuje dobrych wyników integratora. Uważa, że tendencje charakteryzujące jego biznes w I kwartale br. nie będą reprezentatywne dla całego roku: w II kwartale ożywi się sprzedaż Prokomu, nie zostanie jednak utrzymany poziom marży operacyjnej (w I kwartale 19,2%), która w całym roku, po wyeliminowaniu ugody z ZUS, wyniesie ok. 14,7%.
W następstwie drobnych korekt w modelu wyceny szacunek CDM Pekao co do fundamentalnej wartości akcji Prokomu wzrósł do 155 zł. Od 1 marca, czyli od momentu wystawienia rekomendacji "ponad rynek", kurs spółki zyskał 13%, czyli o 14% więcej niż rynek mierzony indeksem WIG20.