Reklama

Indeks utknął w trendzie bocznym

Po wyłączeniu ze składu WIG20 spółki Telefonika Kable branża straciła swojego jedynego reprezentanta w indeksie największych firm i znalazła się na uboczu głównego nurtu giełdowych wydarzeń. Spośród 21 spółek tylko Amica i Apator poruszają się w stabilnych trendach wzrostowych

Publikacja: 29.05.2002 09:27

.Przemysł Elektromaszynowy

- analiza techniczna

Od czterech miesięcy wskaźnik mierzący koniunkturę wśród spółek przemysłu elektromaszynowego znajduje się w trendzie bocznym. Ostatnie kilka tygodni przyniosło zawężenie obszaru wahań do bardzo wąskiej strefy 1130-1164 pkt. Wykres indeksu wygląda co najmniej nieprzyjemnie - nie tylko nie sposób uchwycić na nim wyraźnego trendu, ale występujące naprzemiennie wzrosty i spadki sugerują, że ani kupujący, ani sprzedający nie czynią nic, żeby stan ten zmienić. Jeśli zgodzimy się, iż za pewną część zmienności kursów odpowiada czynnik losowy, to w przypadku indeksu Przemysł Elektromaszynowy jest on wyjątkowo silny. Sytuacja ta może ulec zmianie dopiero, gdy wartość indeksu wzrośnie ponad 1164 pkt. lub spadnie poniżej 1084 pkt., na którym to poziomie znajduje się dolne ograniczenie czteromiesięcznego trendu bocznego.

Podstawowym argumentem, przemawiającym za wybiciem górą, jest fakt, że przed konsolidacją notowania rosły. Indeks Przemysł Elektromaszynowy rozpoczął zwyżkę wraz z całym rynkiem akcji we wrześniu zeszłego roku i do szczytu ukształtowanego pod koniec stycznia zyskał 18,7%. Jeszcze do momentu zawężenia konsolidacji wartość wskaźnika podniosła się między połową marca a początkiem maja o 7%, przy czym nie był to już klasyczny trend wzrostowy, a właściwie pełzanie w górę.

Biorąc pod uwagę fakt, że trend długoterminowy na rynku tych akcji ma kierunek spadkowy, uważam, iż w razie wybicia z konsolidacji górą wartość indeksu nie powinna wzrosnąć więcej niż do 1270 pkt. Na tej wysokości znajduje się 62-proc. zniesienie fali spadkowej, zapoczątkowanej w sierpniu 2000 roku.

Reklama
Reklama

Wprawdzie konsolidację poprzedzała zwyżka, co może być argumentem przemawiającym za wybiciem w górę, ale jej dynamika była mała. W czasie pierwszej fali wzrostowej indeks branżowy zyskał 13%, w drugiej zwiększył się o o w trzeciej już tylko 7%. Dodając do tego nieudaną próbę ukształtowania odwróconej głowy z ramionami z linią szyi biegnącą po szczytach z czerwca 2001 i ze stycznia 2002 roku, mamy dwa istotne powody, dla których średnioterminowy trend boczny zakończy się wybiciem dołem. A to nie będzie przyjemne doświadczenie dla posiadaczy "elektromaszynowych" akcji - w razie przełamania wsparcia na 1080 pkt., nie ma powodów, dla których bessa miałaby się zatrzymać przed wrześniowym dołkiem, znajdującym się na 955 pkt.

Ciekawe spółki

Relpol - akcje tej firmy, po półrocznej korekcie, wracają do trendu wzrostowego. Kurs papierów podniósł się od lipca do listopada 2001 r. z 22,8 do 39,7 zł. Rozpoczęta z tego poziomu korekta sprowadziła notowania w marcu tego roku, do 30,5 zł. Po przeszło- dwumiesięcznej konsolidacji wykres kursu wybił się w górę i znajduje się na wysokości 34,4 zł. Biorąc pod uwagę wysokość i czas budowania podstawy do wzrostu notowania nie powinny mieć kłopotów z dotarciem do szczytu na 39,7 zł. Sprawia to, że w chwili kiedy na głównym rynku akcji koniunktura jest co najmniej niepewna, akcje te mogą być korzystną inwestycją. Kupując je w tej chwili, zlecenie stop ograniczające straty ustawiłbym na poziomie 33 zł, gdzie znajduje się górne ograniczenie konsolidacji stanowiącej podstawę wzrostu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama