.Przemysł Elektromaszynowy
- analiza techniczna
Od czterech miesięcy wskaźnik mierzący koniunkturę wśród spółek przemysłu elektromaszynowego znajduje się w trendzie bocznym. Ostatnie kilka tygodni przyniosło zawężenie obszaru wahań do bardzo wąskiej strefy 1130-1164 pkt. Wykres indeksu wygląda co najmniej nieprzyjemnie - nie tylko nie sposób uchwycić na nim wyraźnego trendu, ale występujące naprzemiennie wzrosty i spadki sugerują, że ani kupujący, ani sprzedający nie czynią nic, żeby stan ten zmienić. Jeśli zgodzimy się, iż za pewną część zmienności kursów odpowiada czynnik losowy, to w przypadku indeksu Przemysł Elektromaszynowy jest on wyjątkowo silny. Sytuacja ta może ulec zmianie dopiero, gdy wartość indeksu wzrośnie ponad 1164 pkt. lub spadnie poniżej 1084 pkt., na którym to poziomie znajduje się dolne ograniczenie czteromiesięcznego trendu bocznego.
Podstawowym argumentem, przemawiającym za wybiciem górą, jest fakt, że przed konsolidacją notowania rosły. Indeks Przemysł Elektromaszynowy rozpoczął zwyżkę wraz z całym rynkiem akcji we wrześniu zeszłego roku i do szczytu ukształtowanego pod koniec stycznia zyskał 18,7%. Jeszcze do momentu zawężenia konsolidacji wartość wskaźnika podniosła się między połową marca a początkiem maja o 7%, przy czym nie był to już klasyczny trend wzrostowy, a właściwie pełzanie w górę.
Biorąc pod uwagę fakt, że trend długoterminowy na rynku tych akcji ma kierunek spadkowy, uważam, iż w razie wybicia z konsolidacji górą wartość indeksu nie powinna wzrosnąć więcej niż do 1270 pkt. Na tej wysokości znajduje się 62-proc. zniesienie fali spadkowej, zapoczątkowanej w sierpniu 2000 roku.