Apexim poinformował, że otrzymał oświadczenie BRE Banku wzywające spółkę do zapłaty kary umownej w wysokości 20,9 mln. Wynika ona z umowy dotyczącej zakupu akcji Wonloka, głównego wykonawcy systemu informatycznego w BGŻ. Przypomnijmy, że Apexim w wyznaczonym terminie miał odkupić od banku 100% akcji spółki. Z powodu braku środków, do transakcji nie doszło, co skutkowało koniecznością zapłaty kary. Ponieważ Apexim nie dysponuje gotówką, w celu pokrycia zobowiązania, przeniósł na BRE wierzytelności do kwoty 20,9 mln zł, którą ma w stosunku do LG Petro Bank. Zdaniem warszawskiej spółki, operacja ta jest neutralna dla jej wyniku finansowego.
Jednocześnie Apexim poinformował, że prowadzi negocjacje z potencjalnym nabywcą akcji Wonloka. Po transakcji zostałyby one wniesione jako wkład niepieniężny do Apeximu, w zamian za co inwestor otrzymałby walory giełdowej spółki. Papiery Apeximu mają dostać również wierzyciele spółki, posiadający 20 mln zł należności. Nie rozwiązuje to jednak wszystkich problemów Apeximu, ponieważ kwota zadłużenia sięga 120 mln zł. Być może pomocna w tym będzie sprzedaż biurowca. Firma podpisała list intencyjny w tej sprawie.