Brytyjczycy rozpoczęli najdłuższy, najbardziej ruchliwy
i najbardziej oryginalny weekend od wielu lat weekend. Wyspiarzom grozi zapadnięcie na podwójną gorączkę
- piłkarską
i monarchistyczną. Wynikiem zderzenia dwóch wielkich mas ludności: jednej uciekającej
z Londynu na wieś lub za granicę, i drugiej, przybywającej