Poniedziałkowe obroty były najwyższe od października ubiegłego roku. Akcje spółki hotelarskiej podrożały o 1,8% i kosztowały 22,7 zł.

Według nieoficjalnych informacji, wczoraj papiery sprzedawał Michał Sołowow, kupującym były natomiast fundusze emerytalne.

Walory Orbisu są w tym roku dobrą inwestycją - podrożały już o 30%. Zdaniem specjalistów, tak dobra stopa zwrotu jest między innymi efektem stabilnego akcjonariatu spółki, w którym ważną rolę pełnią inwestorzy finansowi, tacy jak fundusz inwestycyjny Franklin Resources (5%) czy też największy fundusz emerytalny w Polsce - OFE Commercial Union (5,08%).

Spółka po I kwartale tego roku wykazała stratę netto (-14,3 mln zł) przy przychodach w wysokości 128 mln zł. W analogicznym okresie rok temu Orbis zanotował stratę netto na poziomie 7,1 mln zł oraz 149 mln zł sprzedaży. W Polsce w branży hotelarskiej pierwsze miesiące roku są tradycyjnie słabe.