Obroty na samym rynku akcji (z uwzględnieniem transakcji animatorów) wyniosły 3 749,9 mln zł. Oznacza to wzrost w porównaniu z kwietniem o 64 mln zł. O 117 mln zł wzrosły obroty na rynku obligacji, które sięgnęły 296,6 mln zł.
Najlepiej w tej sytuacji poradził sobie CDM Pekao SA. Za jego pośrednictwem zrealizowano blisko 16% obrotu akcjami. Na drugie miejsce (z trzeciego) awansował DM BH, osiągając blisko 14-proc. udział. Wobec kwietnia 2,7 pkt. proc. stracił CA IB Securities i w efekcie spadł z pozycji lidera na trzecie miejsce.
Kolejne biura (CS First Boston, ING Securities oraz DI BRE Banku) miały już znacznie mniejsze udziały, rzędu 6-8%. Łączna wartość obrotów zrealizowanych poprzez pierwszą szóstkę po raz kolejny przekroczyła 60%. Postępująca konsolidacja rynku będzie jeszcze pogłębiać ten proces.
Rynek obligacji tradycyjnie został zdominowany przez CDM Pekao SA. Tym razem broker ten osiągnął blisko 39% udziału. Drugą pozycję zajął DM Banku Handlowego (15,2%). Żaden inny broker nie przekroczył nawet 9%.
Na rynku kontraktów terminowych obroty były o 6% większe niż przed miesiącem i wyniosły 394,3 tys. sztuk. Tym razem czołówka była wyjątkowo wyrównana. Pierwszy - DI BRE Banku - awansował z czwartej pozycji, osiągając 11,3% udziału w obrotach. Drugi był regularnie pnący się w górę DM BOŚ (11%), trzeci zaś zwycięzca kwietnia, czyli CDM Pekao SA (10,9%). Zaledwie 0,8 pkt. proc. gorszy od byłego lidera okazał się DM BZ WBK, który spadł z drugiej pozycji.