Udziałowcem Flexpolu (jego kapitał zakładowy wynosi 12 mln zł), który jest jedynym w Polsce producentem folii polipropylenowej, jest również PKN ORLEN. Należy do niego pozostałe 40% kapitału firmy. - Projekt sprzedaży Flexpolu prowadzimy wspólnie z PKN ORLEN. Sporządziliśmy już krótką listę inwestorów, z którymi będziemy negocjować warunki transakcji. Są wśród nich wyłącznie podmioty zagraniczne. Chcielibyśmy sprzedać udziały w tej płockiej spółce jeszcze w tym roku - powiedział Michał Malina, dyrektor ekonomiczny Kęt i członek zarządu tej spółki. Przyznał, że 60% udziałów Flexpolu w księgach giełdowej spółki ma wartość 7,2 mln zł. - W prognozie na ten rok uwzględniliśmy sprzedaż tego pakietu po wartości bilansowej. Flexpol ma bardzo dobre wyniki i spodziewamy się uzyskać wyższą kwotę - powiedział dyrektor M. Malina. W 2001 r. przychody płockiej spółki wzrosły o 6%, do 62,6 mln zł, a jej wynik netto wyniósł 4,63 mln zł. Cały zysk firma przeznaczyła na wypłatę dywidendy dla udziałowców.
Kęty chcą sprzedać Flexpol, choć jest on rentowny, ponieważ sztuczne tworzywa nie są podstawowym rodzajem działalności grupy. Giełdowa firma zamierza dalej koncentrować się na rozwoju trzech segmentów działalności: wyrobach wyciskanych, systemach aluminiowych i opakowaniach giętkich. Zarząd Kęt prognozował, że w tym roku grupa zarobi ponad 42 mln zł netto (w 2001 r. zysk wyniósł 36,9 mln zł). Po I kwartale br. zysk skonsolidowany przekracza 10,5 mln zł. Przy sprzedaży udziałów w Flexpolu po cenie wyższej od wartości bilansowej różnica będzie dodatkowym zyskiem brutto.