W przemówieniu wygłoszonym w stolicy Estonii Tallinie na konferencji poświęconej rozszerzeniu Unii, Solans powiedział, że większość byłych krajów komunistycznych nadal musi obniżać inflację i rozwijać system finansowy. - EBC pilnie śledzi kwestię niezależności banku centralnego i niektóre ostatnie wydarzenia budzą nasz niepokój - powiedział Solans. Przedstawiciel EBC nie wymienił żadnego kraju, ale prawdopodobnie miał na myśli Polskę, gdzie rząd wywiera coraz większą presję na bank centralny, by ten bardziej zdecydowanie obniżał stopy procentowe, dynamizując w ten sposób wzrost gospodarczy. Coraz większe naciski są też ostatnio wywierane na bank centralny Węgier. Nowy, centrolewicowy rząd będzie prawdopodobnie nalegał, by bank złagodził cel inflacyjny na koniec 2003 r.