Po wybiciu ze średnioterminowych trendów bocznych zniżkują czołowe giełdy europejskie i amerykańskie. Ich indeksy notują o 10% niższe poziomy niż przed trzema tygodniami. Tak duży spadek nie jest dobrym prognostykiem na przyszłość. Na wielu indeksach utworzyły się rozległe formacje, które grożą poważniejszymi przecenami. Tak jest np. na wykresie średniej przemysłowej Dow Jones, gdzie praktycznie przez całe pierwsze pięć miesięcy tego roku kształtowała się głowa z ramionami. Do wybicia z tej formacji doszło na początku czerwca, a minimalny zasięg spadków, jaki wynika z powstałego układu cen, to 8950 pkt. Na razie indeks przebył zaledwie 1/3 odległości do tego poziomu i raczej mało prawdopodobne jest, aby już teraz zatrzymał trend spadkowy. Oczywiście jest szansa na korektę. Duża przecena, sygnały kupna na wyprzedanych oscylatorach, a także powrót średniej z indeksu Armsa dla NYSE do rekordowo wysokich poziomów sugerują spore szanse na odbicie. Nie powinno ono jednak być zbyt wysokie. Poziom, który skutecznie powinien sobie poradzić z atakiem byków, to 9900 pkt. Tutaj przebiega linia szyi wspomnianej głowy z ramionami, a niewiele niżej opór stanowią dołki z przełomu kwietnia i maja.

Przed spadkiem poniżej długoterminowego wsparcia cały czas broni się Nasdaq 100. Przedostanie się poniżej wrześniowego dołka (1127 pkt.) będzie oznaczało najniższy poziom indeksu nowych technologii od początku 1998 roku i otworzy drogę do 950 pkt. Skuteczna obrona 1127 pkt. pozwoli natomiast na korektę, która na wysokości 1250 pkt. będzie ograniczana przez średnioterminową linię trendu spadkowego.

Prawdopodobieństwo korekty rośnie także na rynkach europejskich. Niektóre indeksy, takie jak DAX, CAC 40, czy FT-SE 100 powinny teraz wykonać ruch powrotny do dolnych granic, obowiązujących przez kilka ostatnich miesięcy trendów bocznych. Inne wskaźniki koniunktury, np. Dow Jones Stoxx 50, mogą odpocząć, po zrealizowaniu minimalnych poziomów spadków wynikających z formacji horyzontalnych. Także w tych przypadkach do korekty zachęcają wyprzedane wskaźniki techniczne.