Reklama

Polityka monetarna bez zmian

Japoński bank centralny postanowił nie zmieniać polityki monetarnej, pozostawiając stopy procentowe w pobliżu zera. Ma się to przyczynić do zakończenia trwającego już prawie 4 lata spadku cen i pomóc gospodarce wydobyć się z recesji.

Publikacja: 13.06.2002 09:13

Bank Japonii obniżył stopy do poziomu niemal zerowego przed 15 miesiącami i udostępnił bankom komercyjnym biliony jenów, aby powstrzymać utrzymujący się od 5 lat spadek kredytów. Utrzymał też rezerwy obowiązkowe między 10 a 15 bln jenów (80-120 mld USD).

Decyzja o pozostawieniu stóp na tak niskim poziomie pozwoli ministrowi finansów Masajuro Shiokawie zapewnić kolegów z Grupy Siedmiu na jutrzejszym spotkaniu w Halifaksie, że Japonia robi wszystko, co w jej mocy, by przywrócić wzrost gospodarczy i nie powtórzy błędów sprzed dwóch lat, kiedy to podniesiono stopy już przy pierwszych oznakach ożywienia.

W I kwartale japoński PKB wzrósł po raz pierwszy od roku. Zwyżka wyniosła 1,4% w stosunku kwartalnym, ale osiągnięto ją przede wszystkim w wyniku największego od 21 lat wzrostu eksportu. Eksport generuje jednak zaledwie 10% PKB Japonii, a wewnętrzny popyt, inwestycje i budownictwo nadal są bardzo słabe, tak więc perspektywy dalszego wzrostu wcale nie są pewne.

Chcąc uchronić ten wzrost przed zagrożeniami zewnętrznymi, Japonia zdecydowała się na zupełnie niezwykłe posunięcie. Na przesłuchanie do tamtejszego parlamentu został mianowicie wezwany przedstawiciel agencji Moody`s, by wytłumaczyć się z obniżenia przez nią oceny wiarygodności kredytowej drugiej co do wielkości światowej gospodarki, i to do tego stopnia, że udzielanie jej pożyczek jest teraz bardziej ryzykowne niż kredytowanie Botswany. Premier Junichiro Koizumi pytał nawet, jak to jest możliwe, by jego kraj miał niższy rating niż państwo, któremu Japonia udziela pomocy finansowej.

Tom Byrne, starszy analityk Moody`s, odpowiedział, że Japonia ma największy dług od zakończenia II wojny światowej, sięgający 5,5 bln USD, a więc 140% PKB, natomiast dwumilionowa Botswana "prawie w ogóle nie jest zadłużona, tak więc ryzyko jej niewypłacalności jest niskie". Dług Botswany wynosi ok. 8% PKB, a jej nadwyżka budżetowa i na rachunku obrotów bieżących sprawiają, że "jest wyjątkowo stabilnym krajem na tym poziomie rozwoju" - poinformował Byrne.

Reklama
Reklama

- Spodziewamy się, że dług Japonii wzrośnie w stosunku do PKB - oświadczył Byrne w tokijskim parlamencie. Minister Shiokawa był bardzo niezadowolony z opinii Moody`s. - Zagraniczni inwestorzy bardzo uważnie przyglądają się naszej gospodarce, ale nie widzę związku między jej stanem a ratingiem obligacji rządowych - powiedział minister finansów. - Dla nas zadłużenie jest problemem - odpowiedział Byrne. Miał jednak dla gospodarzy również dobrą wiadomość. Poinformował, że ryzyko, iż w najbliższych dwóch latach jego agencja znowu obniży rating Japonii, wynosi mniej niż 50%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama