- Impexmetal powinien skupić się na dwóch dziedzinach: aluminium i miedzi. Dlatego zamierzamy sprzedać niektóre spółki zależne, nie pasujące do strategii grupy. Poza tym chcemy poszukać oszczędności, zmniejszając zaplanowane na ten rok inwestycje. Niezbędne jest również dokonanie restrukturyzacji finansowej grupy, której zadłużenie wynosi około 700 mln zł - powiedział PARKIETOWI Krzysztof Adamski, dyrektor finansowy i członek nowego, wybranego w kwietniu, zarządu Impexmetalu. Dodał, że w tym roku zarówno sama spółka, jak i jej grupa kapitałowa będą mieć lepsze wyniki niż w 2001 r. Zysk netto Impexmetalu w ub.r. wyniósł 0,4 mln zł, a strata skonsolidowana prawie przekroczyła 32 mln zł.
Giełdowy holding odchudzając swoją grupę kapitałową może zacząć od sprzedaży Huty Zawiercie. Najprawdopodobniej zdecyduje się również na wyjście z takich spółek, jak: ZM Silesia, Impex-Łożyska, a także ce-market.com. Pozyskane środki ze sprzedaży zbędnych aktywów Impexmetal przeznaczy na inwestycje związane z produkcją miedzi i aluminium oraz spłatę zadłużenia. - Rozmawiamy już z bankami w sprawie wydłużenia spłaty niektórych kredytów. Na razie tylko około 150 mln zł naszego zadłużenia ma charakter długoterminowy. Grupa Impexmetalu jest eksporterem netto i powinna mieć duży udział kredytów w walutach obcych. Byłoby to dla niej naturalnym zabezpieczeniem przed ryzykiem kursowym - powiedział dyrektor K. Adamski. Zadłużenie w walutach obcych Impexmetalu wynosi obecnie "tylko" około 120 mln zł.
W ostatnich dniach w największych spółkach zależnych warszawskiego holdingu doszło do zmian w składach zarządów. Nowym prezesem Huty Aluminium Konin (ma około 15% Impexmetalu) został Marek Kacprowicz, a nowym prezesem Huty Zawiercie - Marek Rózga. - Zmiany pozwolą nam na odzyskanie kontroli nad tymi spółkami. Choć Impexmetal posiadał w nich większościowe udziały, to nie miał do końca wpływu na zarządzanie - powiedział dyrektor K. Adamski.
Pakiet 31,5% akcji Impexmetalu posiada Skarb Państwa. Tyle samo walorów mają dwa zagraniczne fundusze inwestycyjne Templeton i Nomura, które chcą odsprzedać akcje. Podobne zamiary może mieć Skarb Państwa. - Ostatnio ten akcjonariusz sygnalizował, że nie będzie sprzedawał walorów, ponieważ cena na giełdzie jest zbyt niska. Skarb Państwa najprawdopodobniej z wyborem inwestora poczeka na dokończenie restrukturyzacji grupy - powiedział dyrektor K. Adamski.
č Komentarz