Reklama

Więcej członków RPP

Marek Belka, wicepremier i minister finansów, powiedział w wywiadzie radiowym, że zwiększenie liczby członków RPP jest bardzo prawdopodobne. - Konflikt pomiędzy rządem a Radą uruchomił pewien proces, którego nie da się już chyba zastopować - stwierdził M. Belka. Zwrócił jednak uwagę na fakt, że takie rozwiązanie byłoby "nieproduktywne" i doprowadziłoby do pata decyzyjnego.

Publikacja: 14.06.2002 09:43

Na razie nie wiadomo, czy taką nowelizację poparłby prezydent. Wielokrotnie mówił on, że jest za utrzymaniem niezależności banku centralnego, ale nigdy nie powiedział wprost, czy zwiększenie liczby członków RPP jest naruszeniem tej niezależności. W środę, po posiedzeniu Rady Gabinetowej, A. Kwaśniewski oświadczył, że wszystkie projekty poselskie nowelizacji ustawy o NBP są kontrowersyjne. Nie chciał jednak mówić o szczegółach.

Wczorajsza wypowiedź ministra finansów może jednak sugerować, że podczas Rady Gabinetowej prezydent dał do zrozumienia, iż może się zgodzić na zwiększenie liczby członków Rady Polityki Pieniężnej. - Nie jest pewne, czy ustawa nie zostanie zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego. Niekoniecznie musi to być prezydent - powiedział M. Belka w I programie Polskiego Radia.

Chodzi o projekt autorstwa PSL i UP, który po majowej debacie w Sejmie został skierowany do Komisji Finansów Publicznych. Zakłada on zwiększenie liczby członków Rady z 10 do 16 i nałożenie na RPP odpowiedzialności za wzrost gospodarczy.

- Efektem prac Komisji będzie nowy projekt zawierający wszystkie elementy projektu rządowego oraz zapis o zwiększeniu liczby członków Rady - powiedział Robert Smoleń, rzecznik SLD. Dodał, że w klubie Sojuszu dominuje pogląd, iż powiększenie RPP nie wymaga zmian w konstytucji. Zdaniem R. Smolenia, nie ma natomiast potrzeby zmiany obecnych zapisów w ustawie o NBP, dotyczących sposobu ustalania polityki kursowej. Podczas debaty sejmowej poseł SLD Mieczysław Czerniawski mówił, że obecny zapis nakładający na rząd obowiązek ustalania polityki kursowej "w porozumieniu" z RPP należy zastąpić formułą "po zasięgnięciu opinii" RPP. - Mam nadzieję, że RPP będzie w tym zakresie współpracować z rządem i nie trzeba będzie tych spraw regulować ustawowo - powiedział R. Smoleń.

Przyjęcie ustawy przez Sejm osłabi złotego

Reklama
Reklama

Zdaniem ekonomistów, przyjęcie nowelizacji ustawy o NBP, powiększającej Radę Polityki Pieniężnej, spowoduje spadek wartości złotego, i to zanim będzie wiadomo, czy podpisze ją prezydent. - Rynek odebrałby to jako ograniczenie niezależności banku centralnego - powiedział PARKIETOWI Witold Orłowski, szef doradców ekonomicznych prezydenta. - Kluczowe jest oczywiście to, czy ustawę podpisze prezydent, ale już samo przyjęcie jej przez Sejm osłabi złotego - stwierdził Marek Zuber, ekonomista BPH PBK. - Każda próba ograniczenia niezależności NBP destabilizuje rynek walutowy, co było widoczne podczas majowej debaty w Sejmie. Reakcja rynku na pewno byłaby negatywna, tym bardziej że Sejm byłby prawdopodobnie w stanie przegłosować nawet weto prezydenta - powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka banku Handlowego. Podobnego zdania jest Tomasz Zdyb, analityk banku Pekao SA. - Na pewno byłoby nerwowo i ta nerwowość utrzymywałaby się do momentu, do którego nie wyjaśniłoby się, czy ustawa została podpisana przez prezydenta - stwierdził T. Zdyb.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama