- Stan obecny nie służy nikomu. Ani akcjonariuszom, ani wierzycielom. Będę dążył do szybkich rozwiązań. Albo układ, albo upadłość. Sprawa jest otwarta. Myślę, że jest spora szansa na porozumienie z wierzycielami - powiedział Artur Nowak-Gocławski, prezes Apeximu.

Tymczasem we wtorek spółka poinformowała o wygaśnięciu listu intencyjnego podpisanego z inwestorem, z którym prowadzone były rozmowy na temat sprzedaży biurowca położonego przy ul. Kłobuckiej w Warszawie. - Sprzedaż budynku jest jedną z najważniejszych spraw, jeśli chodzi o potencjalny układ z wierzycielami. Rozmowy zmierzające do pomyślnego zakończenia tej transakcji prowadzone są nadal, również z innymi inwestorami. Należy jednak pamiętać, że w obecnej sytuacji spółki, wszelkie negocjacje są bardzo skomplikowane - podkreślił prezes.

Przypomnijmy, że pod koniec stycznia zarząd Apeximu złożył wniosek o otwarcie postępowania układowego, proponując redukcję długów oraz rozłożenie ich spłaty na raty lub zamianę wierzytelności na akcje. Po uprawomocnieniu się układu, warszawska firma zamierza zaproponować wierzycielom zamianę długu na akcje, których emisja ma zostać uchwalona na najbliższym NWZA. Dług Apeximu sięga obecnie około 120 mln zł.