Największe pole do popisu miały DM BZ WBK i CDM Pekao SA. Obaj brokerzy jako jedyni prowadzą bowiem zarówno sprzedaż akcji W. Kruk, jak i ITI, a zatem tylko oni mogli oferować lewary na oba papiery.
W przypadku zapisów na W.Kruk, które łącznie mogą być warte około 50 mln zł, na jedną skromną linię kredytową w wysokości 200% środków własnych zdecydował się tylko DM BZ WBK. W CDM Pekao SA poinformowano nas, że biuro nie proponuje żadnych specjalnych pożyczek z okazji oferty. Można jedynie skorzystać z tradycyjnego kredytu dla rachunku inwestycyjnego w wysokości 100% środków własnych.
Nieco lepiej powinno być z ofertą akcji medialnej grupy ITI, chociażby z powodu znacznie większych rozmiarów subskrypcji. Papiery kierowane na rynek warte są od 545 mln zł do 783 mln zł. Dystrybuować je będą wszystkie biura, z wyjątkiem ABN Amro i Fortis Secutiries, który właśnie pozbywa się działalności brokerskiej.
Na razie brokerzy wyraźnie wyczekują, obserwują konkurencję, a bardziej zdecydowane działania podjęli tylko nieliczni. Do nich należy DM Penetrator. Proponuje on lewar w wysokości 300% środków własnych. Wśród niezdecydowanych pozostaje nawet lider konsorcjum oferującego ITI - DI BRE Banku. Hanna Pobudkiewicz, kierownik wydziału aktywnej sprzedaży i rozwoju produktów, przyznaje, że jeszcze nie wiadomo, czy lewar będzie. - Okaże się to za dzień lub dwa - mówi.
Podobnie wypowiadają się również przedstawiciele pozostałych biur maklerskich. Niektórzy zapewniają, że lewar na pewno będzie, ale o szczegóły należy pytać w poniedziałek (DM BOŚ). Inni, że przygotowali propozycje dla banku i czekają na jego odpowiedź (BM BHP PBK).