Reklama

Ostrzenie statystycznego miecza

Europejski Bank Centralny nie ma tak klarownego obrazu sytuacji gospodarczej jak amerykański Federal Reserve i z tego powodu EBC mógł tak wolno redukować stopy procentowe.

Publikacja: 20.06.2002 09:39

To pogląd analityków, na których powołuje się Emma Vandore z Bloomberga. Przykładem słabej orientacji Europejskiego Banku Centralnego mają być nie trafione prognozy inflacyjne. W okresie ośmiu miesięcy od czasu ich publikacji tylko czterokrotnie udało się trafnie określić tempo wzrostu cen.

Winą obarcza się statystyków. - Gdyby na czas udostępniali wiarygodne dane, wówczas EBC mógłby szybciej ciąć stopy - twierdzi Ken Wattret z londyńskiego biura BNP Paribas.

W ubiegłym miesiącu na niedostatek narzędzi w kształtowaniu polityki monetarnej narzekał Wim Duisenberg, szef EBC. Mimo pewnej poprawy strefa euro w tej dziedzinie wciąż jest wolniejsza niż Stany Zjednoczone. - W Europie bardzo często dane statystyczne dostępne są później, brakuje harmonizacji między poszczególnymi państwami - skarży się Yves Mersch z rady EBC.

Eurostat, europejski urząd statystyczny, pierwsze szacunki dynamiki produktu krajowego brutto publikuje dwa miesiące po zakończeniu kwartału. Amerykanie czynią to miesiąc wcześniej. Na ocenę sprzedaży detalicznej w poszczególnych miesiącach instytucje USA potrzebują dwóch tygodni, a w Europie trwa to osiem tygodni.

Rytm publikacji danych statystycznych determinuje poczynania inwestorów. Jan Hatzius, ekonomista z Goldman Sachs, twierdzi, że giełdy amerykańskie bardziej regularnie niż europejskie reagują na publikowane dane.

Reklama
Reklama

Nigel Anderson z Royal Bank of Scotland zwraca uwagę na braki w europejskiej statystyce. Nie publikuje się m.in. danych o wydatkach gospodarstw domowych.

Kraje Unii Europejskiej starają się nadrabiać dystans do USA. Wkrótce Eurostat będzie publikował dane o PKB w 45 dni po zakonczeniu kwartału, natomiast w przyszłym roku o połowę (do miesiąca) zostanie skrócony kalendarz prezentowania sprzedaży detalicznej. Europejczycy obiecują pośpiech, ale nie kosztem jakości. Zwracają uwagę, że w USA poziom sprzedaży detalicznej bada się na próbie 4500 firm, w Europie zaś aż 80 000.

Niższa produkcja w strefie euro

Produkcja przemysłowa w strefie euro spadła w kwietniu o 0,5% licząc miesiąc do miesiąca - podał w środę urząd statystyczny Unii Europejskiej Eurostat. Analitycy prognozowali, że produkcja wzrośnie o 0,2%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama