Rada Dyrektorów (RD) ITI składa się z ośmiu członków. Trzech z nich tworzy Komitet Wykonawczy (w jego skład wchodzą Mariusz Walter, Jan Wejchert oraz Bruno Valsangiacomo), który zarządza spółką. Pozostałych pięć osób sprawuje nadzór nad spółką. - Nie wyobrażam sobie zasiadania w organie nadzoru spółki, która nie przestrzega zasad ładu korporacyjnego - stwierdziła Henryka Bochniarz, członek RD ITI.
Podczas wczorajszej konferencji prasowej przedstawiciele Rady Dyrektorów odpowiadali na pytania, związane z działalnością ITI. Wątpliwości budziły m.in. transakcje spółek związanych z członkami komitetu wykonawczego z ITI. Chodzi na przykład o firmy, które zajmowały się obrotem nieruchomościami oraz produkcją chipsów i ulepszaczy do pieczywa. Były one kontrolowane przez ITI, jednak pod koniec 2000 r. zostały sprzedane spółce PMB związanej z panami Wejchertem, Walterem i Valsangiacomo. - Celem tych transakcji było doprowadzenie do sytuacji, w której grupa ITI operuje jedynie w branży medialnej. Inna struktura powoduje dyskonto przy wycenie firmy - wyjaśniali przedstawiciele Rady Dyrektorów. Najwięcej kontrowersji wzbudzała sprzedaż firmy ITI Invest. W prospekcie emisyjnym zapisano, że została ona sprzedana PMB za 4,8 mln dolarów. Jednocześnie jednak ITI przelał na PMB przysługujące mu wierzytelności na kwotę 4,8 mln dolarów. Jak jednak zapewnili PARKIET przedstawiciele PricewaterhouseCoopers, audytora ITI, w prospekcie znajduje się błąd, gdyż w rzeczywistości ITI Invest został sprzedany za 7,14 mln dolarów.
Rada Dyrektorów zapewniła, że wszystkie transakcje, których stronami są członkowie komitetu wykonawczego, podlegają jej kontroli.
Również wczoraj ITI poinformował, że została zawarta umowa odkupienia udziałów w TVN od SBS (wcześniejsza umowa miała charakter przedwstępny). Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, sposób rozliczenia transakcji będzie uzależniony od wpływów z publicznej emisji ITI.