Bank inwestycyjny Merrill Lynch obniżył swoją prognozę skonsolidowanego zysku netto na ten rok dla Pekao SA, liczoną według Międzynarodowych Standardów Rachunkowości do 1,206 mld zł, wobec 1,334 mld zł szacowanych wcześniej. W wydanym wczoraj raporcie bank inwestycyjny nie zmienił wcześniejszej rekomendacji "kupuj".
Według autorów opracowania, wynik netto (liczony według Polskich Standardów Rachunkowości) może w tym roku wynieść 1,25 mld zł.
- Z uwagi na dalsze informacje uzyskane od Pekao SA w sprawie kredytów udzielanych Stoczni Szczecińskiej, obniżyliśmy naszą prognozę zysku netto na 2002 rok o 10% - napisali analitycy.
Jak informował wcześniej Pekao, jego zaangażowanie w finansowanie stoczni wynosi 497,8 mln zł. Ponad 98% tej sumy stanowią kredyty udzielone na finansowanie budowy czterech statków. Bank podawał, że straty - jakie może ponieść na tych kredytach - wynoszą około 150 mln zł. Mimo to, podtrzymał swoją prognozę zysku, zakładającą 1,4 mld zł (licząc wg Polskich Standardów Rachunkowości).
Zdaniem analityków Merrill Lynch, najbardziej prawdopodobne jest, że jeden ze statków, po wykończeniu, zostanie sprzedany w trzecim kwartale, a następne trzy w czwartym kwartale. - To powoduje obniżenie naszej prognozy dla grupy w pierwszym półroczu o 37% - napisali analitycy. Jednak, jak twierdzi Merrill Lynch, w porównaniu z innymi bankami giełdowymi zaangażowanymi w finansowanie stoczni, Pekao wykazał większą transparentność. Analitycy zachęcają inwestorów, by ostatnie spadki kursu Pekao wykorzystali do kupowania akcji tej spółki.