Reklama

Historyczne minimum na wyciągnięcie ręki

Indeks reprezentujący spółki metalowe zakończył w czerwcu krótkoterminowy trend wzrostowy i wraca do bessy. Spadek przynajmniej do historycznego minimum na 782 pkt., skąd zaczynała się zwyżka, jest bardzo prawdopodobny.

Publikacja: 26.06.2002 09:59

Liderem branży, ze względu na 8-miesięczny trend wzrostowy, mogłyby być akcje Stalproduktu. Niestety, ich płynność jest mocno ograniczona. Bardzo często zdarzają się sesje, na których wolumen nie przekracza 1000 sztuk. W miarę przyzwoite są obroty na KGHM, ale trend rosnący, w jakim akcje te znajdowały się do połowy miesiąca, zakończył się. Akcje drugiej spółki z branży wchodzącej w skład indeksu WIG20, Kęt, od października ubiegłego roku znajdują się w trendzie bocznym.

Przemysł ciężki

- analiza techniczna

Spółki "ciężkie" rozpoczęły korektę długoterminowych spadków pod koniec kwietnia. Po krótkiej konsolidacji i ukształtowaniu formacji podwójnego dna indeks Przemysł Ciężki znalazł się w trendzie wzrostowym. Maksymalną wartość wskaźnik osiągnął 27 maja, notując 889 pkt., co oznaczało zwyżkę, w stosunku do dna z 22 kwietnia o 14%. Zasięg wzrostu wynikający z wysokości podwójnego dna został zrealizowany, po czym kontrolę nad trendem ponownie przejęli sprzedający. Przełamanie linii trendu, opisującej cały wzrost, oznacza, że branża wraca do bessy.

Najbliższe wsparcie stanowi wspomniany kwietniowy dołek, znajdujący się na wysokości 782 pkt. Być może wartość indeksu spadnie jeszcze niżej, ale będzie to już ostatnia odsłona bessy. Na wykresie indeksu Prze-mysł Ciężki można wykreślić formację klina zniżkującego, obejmującą ostatnie 14 miesięcy notowań. Figura taka zapowiada z reguły wzrost kursu. Do jej pełnego ukształtowania indeksowi brakuje jeszcze dwóch elementów.

Reklama
Reklama

Pierwszym jest ostatnia fala spadkowa, która powinna sięgnąć dolnego ograniczenia klina, znajdującego się na 770 pkt. Ograniczenie to wyznacza linia, przechodząca przez dołki z października 2001 i marca 2002 r. Drugim brakującym elementem jest wybicie ponad górną linię formacji. Opór ten, poprowadzony przez szczyty z kwietnia 2001 roku i stycznia 2002 roku, znajduje się na poziomie 855 pkt. W razie jego przełamania oczekuję wzrostów aż do 1156 pkt., na tym poziomie rozpoczęło się kształtowanie całej formacji.

Ciekawa spółka

KGHM - akcje tej spółki opierają się na razie trendowi spadkowemu na GPW. Wiele wskazuje jednak na to, że względna siła jest tylko chwilowa. W połowie miesiąca kupującym nie udał się atak na główną linią trendu spadkowego, biorącą początek jeszcze we wrześniu 2000 roku. Chwilowy wzrost ponad jej poziom i przekroczenie ceny 15 zł na akcję zakończyło się dość gwałtownym odwrotem. W jego konsekwencji została przełamana wzrostowa linia trendu, opisująca czterotygodniową zwyżkę. Podstawę wzrostu stanowiła formacja podwójnego dna, ukształtowana na wykresie kursu KGHM na przełomie kwietnia i maja. Zasięg wzrostu wynikający z tej formacji został w pełni zrealizowany. To sugeruje, że figura nie będzie już miała wpływu na trend na rynku tych akcji. Wszystkie te argumenty przemawiają za spadkiem notowań. Potwierdzeniem tego scenariusza będzie zniżka notowań poniżej ostatniego lokalnego dołka na 13,9 zł.

W takim przypadku notowania KGHM będą spadać przynajmniej do kwietniowo-majowych dołków na 12,3 zł. Biorąc pod uwagę fakt, że wykres kursu odbił się od głównej linii trendu spadkowego, uważam, że przełamanie w dół 12,3 zł zaowocuje zniżką do historycznego minimum na 10 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama