Przedstawiciele funduszy zrzeszonych w PSIK zwracali uwagę, że na rynkach rozwiniętych ok. 20% transakcji kończących inwestycję funduszu w spółce odbywa się poprzez wprowadzenie akcji na GPW. W Polsce jest to zaledwie kilka procent. W opinii Wiesława Rozłuckiego, dzieje się tak między innymi dlatego, że regulacje na naszym rynku są na poziomie europejskim, podczas gdy stadium rozwoju spółek jest znacznie niższe.
Wiele pytań i wątpliwości dotyczyło ograniczeń dotyczących ustalania ceny w handlu dużymi pakietami akcji. Inwestorzy sondowali możliwość rozszerzenia obowiązującego obecnie maksymalnie 40-proc. odchylenia od kursu giełdowego w transakcjach pakietowych. - Obecne regulacje są efektem kompromisu. Sprawa jest delikatna, gdyż inne poglądy reprezentują tu duzi inwestorzy, a inne indywidualni - wyjaśnił prezes GPW. Na inny zapis zwrócił z kolei uwagę Robert L. Conn, partner zarządzający w Innova Capital. - Wiele mówi się o tym, że duża część spółek na GPW jest nieefektywnie zarządzana. Przeanalizowaliśmy notowane firmy i stwierdziliśmy, że w 8-9 przypadkach zmiana zarządu i lepszy nadzór dawałyby szansę na wyprowadzenie spółki na prostą. Niestety, operacja taka nie była możliwa. W kilku przypadkach na oddanie kontroli nie chcieli zgodzić się duzi akcjonariusze indywidualni. W pozostałych operację blokował zapis ustawy o publicznym obrocie, mówiący, że cena wezwania nie może być niższa od średniego kursu z sześciu miesięcy - stwierdził R. L. Conn. Wyjaśnił, że spółka stojąca w obliczu poważnych problemów finansowych notowana jest znacznie poniżej średniej z ostatniego półrocza. Przejęcie firmy po kursie rynkowym dawałoby nadzieję na zysk. Przy zachowaniu natomiast wymogów prawa, powoduje nieopłacalność transakcji i w efekcie dalszą egzystencję przedsiębiorstwa na krawędzi bankructwa.
Przedstawiciele PSIK byli również zainteresowani nastawieniem władz giełdy do transakcji, w których warszawski parkiet byłby tylko ułatwiającym wycenę etapem pośrednim w sprzedaży przez fundusze firmy inwestorowi branżowemu.
- Dla nas idealnym rozwiązaniem jest oczywiście utrzymanie notowań, a nie wycofywanie spółek, gdyż giełda zarabia głównie na obrocie akcjami. Nie będziemy jednak utrudniać tego typu transakcji. Warto natomiast pamiętać, że GPW ponosi określone koszty w związku z promocją i pozyskaniem nowych spółek - stwierdził prezes GPW.
PSIK zrzesza obecnie 23 członków, zarządzających łącznie aktywami o wartości blisko 3 mld euro. W portfelach zrzeszonych funduszy znajduje się niemal 200 firm.