Handel akcjami motoryzacyjnego giganta General Motors został wstrzymany z powodu nadmiaru podaży, gdy na rynku pojawiły się głosy, że koncern jest celem dochodzenia, które ma wyjaśnić nieścisłości w jego raportach finansowych. Spółka zaprzeczyła tym doniesieniom.
"Informacje o GM okazały się być sfabrykowane i indeksy szybko odrobiły spadki" - powiedział Tim Anderson, makler z Salomon Smith Barney.
Zwyżkowały akcje sektora producentów półprzewodników, ponieważ Lehman Brothers podwyższył rekomendację dla branży.
Indeks Dow Jones wzrósł o 1,64 procent do do 9.269,92 punktu, Nasdaq Composite zwyżkował o 2,09 procent i wyniósł 1.459,22 punktu.
Tuż przed otwarciem czwartkowych sesji amerykański rząd poinformował, że w pierwszych trzech miesiącach tego roku gospodarka rozwijała się w najszybszym od dwóch lat tempie 6,1 procent dzięki większym niż pierwotnie szacowano wydatkom konsumentów i inwestycjom przedsiębiorstw.