H. Janiszewski nie zgodził się ujawnić, jaki charakter mają uzyskane przez radę informacje. Nie podał też ich źródła. Jak wyjaśnił, w ubiegłym roku w radzie były jedynie dwie osoby z obecnego składu, dlatego też uzyskane dane są dla większości nowe i muszą zostać wnikliwie rozpatrzone. W efekcie rada może zmienić rekomendację odnośnie do skwitowania zarządu działającego w 2001 r.

W opinii, przedstawionej akcjonariuszom przed piątkowym walnym, zalecano pozytywną ocenę pracy Jacka Walczykowskiego i nieudzielanie absolutorium Barbarze Lundberg i Waldemarowi Siwakowi. Ostateczną rekomendację rada nadzorcza opublikuje przed nadzwyczajnym walnym zgromadzeniem akcjonariuszy, które - zdaniem Pawła Rymarza, przewodniczącego piątkowego WZA - zostanie zwołane "jak najszybciej". Z porządku obrad usunięto również głosowanie nad udzieleniem absolutorium członkom rady nadzorczej. Z uzyskanych przez nas nieoficjalnych informacji wynika, że w ostatnich dniach przedstawiciele rady nadzorczej warszawskiego holdingu spotkali się między innymi z Barbarą Lundberg, byłą prezes Elektrimu, która składała wyjaśnienia na temat działań kierowanego przez nią zarządu.

Walne zatwierdziło natomiast większością 75% głosów podniesienie kapitału w drodze emisji 4,2 mln akcji o wartości nominalnej 1 zł każda z wyłączeniem prawa poboru. Walory te obejmować będą członkowie zarządu i rady nadzorczej oraz kluczowi pracownicy Elektrimu w ramach programu premiowania władz spółki. Po emisji kapitał zakładowy wzrośnie do 87,9 mln zł. Uchwalenie oferty tanich akcji dla menedżerów negatywnie wpłynęło na wycenę papierów Elektrimu. W piątek zostały one przecenione o 5,6%.