"Wierzę, że złoty nieco osłabnie w najbliższych tygodniach, miesiącach" - powiedział Belka w sobotę na VIII Światowej Konferencji Gospodarczej Polonii.
Dodał, że z punktu widzenia eksporterów polska waluta jest dzisiaj zbyt silna i minister przewiduje pewne osłabienie złotego wobec koszyka euro i dolara. Jego zdaniem fakt, że euro umacnia się do dolara również sprzyja polskim eksporterom.
Na opublikowane w piątek po południu dane o majowym deficycie obrotów bieżących, które pokazały wzrost eksportu złoty prawie nie zareagował. W sobotę przed południem euro kosztowało 4,0194 złotego a dolar 4,0610 złotego.
W mijającym tygodniu euro umacniało się do dolara i zdaniem niektórych analityków kurs wspólnej waluty może wkrótce zrównać się z dolarem. Tym samym europejska waluta stałaby się najdroższa od grudnia 1999 roku.
Belka powiedział też, że wykonanie tegorocznego budżetu, który zakłada deficyt na poziomie 40 miliardów złotych przy wpływach w wysokość 143,97 miliarda złotych, przebiega zgodnie z planem.