To jest rzecz, która zagranicą jest odbierana absolutnie negatywnie. Nie ma obecnie spotkania ekspertów międzynarodowych ze sfer ekonomiczno-finansowych, gdzie nie zaczyna się nas pytać, co z bankiem i dlaczego tak nastajecie na jego niezależność" - powiedziała PAP w czwartek w Sejmie Wasilewska-Trenkner. "Jak się jest w kręgu pewnych ludzi z OECD, Unii Europejskiej, to w takim towarzystwie nie można za bardzo odstawać. Bo jak wszyscy są we frakach, to nie można przyjść w szortach" - dodała wiceminister finansów. W sejmowej Komisji Finansów Publicznych trwają prace nad trzema projektami nowelizacji ustawy o Narodowym Banku Polskim. Jeden z nich, autorstwa posłów PSL-UP, zakłada zwiększenie o sześć osób liczby członków RPP oraz rozszerzenie dotychczasowych obowiązków RPP o wspieranie wzrostu gospodarczego i walkę z bezrobociem. Rząd nie poparł projektu poselskiego, gdyż zgłosił własny projekt zmian zmierzających do dostosowania unormowań dotyczących banku centralnego do standardów UE. Przedstawiciele koalicji rządowej atakują jednak Radę Polityki Pieniężnej za zbyt, ich zdaniem, restrykcyjną politykę. Zarzucają władzom banku centralnego, że nie sprzyja polityce rządu i nie chce współdziałać na rzecz pobudzenia wzrostu gospodarczego. "Tak to brzmi oficjalnie (konflikt rząd-NBP), bo nieoficjalnie jedna i druga grupa zawsze ze sobą współpracują. Nie ma wyjścia" - dodała Wasilewska-Trenkner. Jednak niedawno premier Leszek Miller powiedział, że parlament prawdopodobnie przegłosuje powiększenie składu RPP. Natomiast minister finansów Marek Belka wyrażał wątpliwość, czy powiększenie składu RPP przyniesie spodziewane korzyści gospodarcze. Doradca prezydenta Witold Orłowski będzie doradzał zasięgnięcie opinii Trybunału Konstytucyjnego, czy powiększenie składu RPP jest zgodne z Konstytucją. Sam prezydent zapowiadał wielokrotnie, że będzie bronił niezależności RPP. Również większość konstytucjonalistów, którzy przygotowali swoje opinie do projektów zmian w ustawie o NBP uznała, że propozycje poselskie są sprzeczne z Konstytucją. (PAP)Wyciszenie konfliktu wokół NBP w interesie rządu - MF4.7.Warszawa (PAP) - Wyciszenie konfliktu wokół NBP leży w interesie rządu, gdyż niezależność banku centralnego jest światowym standardem - uważa wiceminister finansów Halina Wasilewska-Trenkner. "Naprawdę wyciszenie tego problemu jest w naszym interesie. To jest rzecz, która zagranicą jest odbierana absolutnie negatywnie. Nie ma obecnie spotkania ekspertów międzynarodowych ze sfer ekonomiczno-finansowych, gdzie nie zaczyna się nas pytać, co z bankiem i dlaczego tak nastajecie na jego niezależność" - powiedziała PAP w czwartek w Sejmie Wasilewska-Trenkner. "Jak się jest w kręgu pewnych ludzi z OECD, Unii Europejskiej, to w takim towarzystwie nie można za bardzo odstawać. Bo jak wszyscy są we frakach, to nie można przyjść w szortach" - dodała wiceminister finansów. W sejmowej Komisji Finansów Publicznych trwają prace nad trzema projektami nowelizacji ustawy o Narodowym Banku Polskim. Jeden z nich, autorstwa posłów PSL-UP, zakłada zwiększenie o sześć osób liczby członków RPP oraz rozszerzenie dotychczasowych obowiązków RPP o wspieranie wzrostu gospodarczego i walkę z bezrobociem. Rząd nie poparł projektu poselskiego, gdyż zgłosił własny projekt zmian zmierzających do dostosowania unormowań dotyczących banku centralnego do standardów UE. Przedstawiciele koalicji rządowej atakują jednak Radę Polityki Pieniężnej za zbyt, ich zdaniem, restrykcyjną politykę. Zarzucają władzom banku centralnego, że nie sprzyja polityce rządu i nie chce współdziałać na rzecz pobudzenia wzrostu gospodarczego. "Tak to brzmi oficjalnie (konflikt rząd-NBP), bo nieoficjalnie jedna i druga grupa zawsze ze sobą współpracują. Nie ma wyjścia" - dodała Wasilewska-Trenkner. Jednak niedawno premier Leszek Miller powiedział, że parlament prawdopodobnie przegłosuje powiększenie składu RPP. Natomiast minister finansów Marek Belka wyrażał wątpliwość, czy powiększenie składu RPP przyniesie spodziewane korzyści gospodarcze. Doradca prezydenta Witold Orłowski będzie doradzał zasięgnięcie opinii Trybunału Konstytucyjnego, czy powiększenie składu RPP jest zgodne z Konstytucją. Sam prezydent zapowiadał wielokrotnie, że będzie bronił niezależności RPP. Również większość konstytucjonalistów, którzy przygotowali swoje opinie do projektów zmian w ustawie o NBP uznała, że propozycje poselskie są sprzeczne z Konstytucją. (PAP)