Reklama

Karbo Eksport czeka na wyrok

Ponad 2,5 miesiąca Naczelny Sąd Administracyjny pisał uzasadnienie do wyroku w sprawie Oceanu. Teraz już miesiąc trwa składanie podpisów przez skład sędziowski. Utrudnia to wejście inwestora do spółki.

Publikacja: 06.07.2002 08:44

Warszawska spółka handlowa przegrała 15 marca br. w NSA rozprawę dotyczącą domniemanego wyłudzenia podatku VAT. Już wówczas prawnik Oceanu zapowiedział odwołanie się od tej decyzji. Warunkiem złożenia stosownego wniosku do Sadu Najwyższego było "tylko" otrzymanie uzasadnienia do wyroku.

Dokument ten nie dotarł do spółki, choć jest już sporządzony. Jak dowiedział się PARKIET w NSA, uzasadnienie zostało napisane 5 czerwca, a więc blisko trzy miesiące po ogłoszeniu wyroku. - Teraz trzeba poczekać na złożenie podpisów przez trzy osoby tworzące cały skład sędziowski. Zaczął się jednak sezon urlopów, więc sędziowie mogą się rozmijać. Nie potrafię określić, ile to potrwa - poinformowano nas w NSA.

Handlowa spółka popada tymczasem w coraz większe finansowe tarapaty. Tylko za I kwartał straty sięgnęły już 22,9 mln zł. Mniej więcej o taką kwotę (plus naliczane na bieżąco odsetki) toczy się spór z urzędem skarbowym. Opóźnienie sądu jest tym bardziej irytujące, że w analogicznej sprawie Evita, spółka powiązana kapitałowo z Oceanem, wygrała proces przed NSA. To zaś - zdaniem przedstawicieli spółki - daje duże szanse na końcowy sukces.

Podobnego zdania jest Grzegorz Chęciński, prezes zarządu Karbo Eksport, firmy zajmującej się handlem i przedstawianej jako inwestor strategiczny Oceanu. - Najpierw chciałbym zobaczyć uzasadnienie wyroku. Sprawa jest zbyt poważna, by bez jej wyjaśnienia można było angażować się w Ocean - mówi.

Niezależnie od tego G. Chęciński zapewnia, że pozostałe negocjacje z bankami, które mają zredukować zadłużenie, oraz z partnerami handlowymi idą do przodu. - Na jakim etapie jesteśmy z bankami, nie ujawnię, gdyż sobie tego nie życzą. Co do biznesu, jaki zamierzamy prowadzić w Oceanie, to do końca lipca mam spotkanie z kontrahentami i, jak sądzę, podpiszemy umowy - twierdzi.

Reklama
Reklama

Według naszych ustaleń, w warszawskim sądzie gospodarczym czeka wniosek o ogłoszenie upadłości Oceanu. Niestety, sąd nie ujawnia, kto go złożył. - Nic nie wiem na temat nowych wniosków. Być może jest to jakaś stara sprawa, która została złożona do sądu, ale nigdy nie wniesiono opłaty manipulacyjnej. Wniosek zatem leży i nic się z nim nie dzieje - ocenia prezes Oceanu Szymon Jachacz.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama