Inwestorzy wyraźnie wstrzymują się z transakcjami do momentu wyklarowania sytuacji na rozchwianych giełdach zagranicznych, gdzie negatywnie na notowania wpłynęła kolejna ujawniona księgowa wpadka, tym razem w farmaceutycznym koncernie Merck. Obroty w notowaniach ciągłych przekroczyły zaledwie 100 mln zł.
Największym zainteresowaniem cieszyły się akcje Telekomunikacji Polskiej. Po ostatniej przecenie, ściągającej na moment kurs poniżej 10 zł, papiery powoli odrabiają straty. Po wczorajszym wzroście o 1,4% za zamknięciu za akcje telekomu płacono po 11,1 zł. Nadal słaby jest sektor bankowy, który tym razem może stracić na finansowaniu Stoczni Gdynia. Kurs BPH PBK spadł aż o 3,75%, do 231 zł. Zniżkowało także BRE (-0,5%). Przecenie oparł się Pekao (+0,3%), ale w tym przypadku zanotowano stosunkowo niskie obroty. Tracący na wartości złoty wyraźnie sprzyja KGHM (+1,1%), który dużą część eksportu realizuje w euro.
Odbił się sektor informatyczny. Papiery ComputerLandu wzrosły prawie o 2%. Wyjątek stanowiły coraz bardziej słabnące akcje Grupy Onet (-4,1%). Pomimo wprowadzenia do obrotu akcji pracowniczych (4% ogółu wyemitowanych), nadal zyskuje na wartości Agora (+2,6%). Wzrost płynności prawdopodobnie wykorzystują inwestorzy instytucjonalni do zwiększenia zaangażowania w papiery emitenta. O prawie 4% (do 14,5 zł), wzrósł Okocim. Jest to kurs jednak nadal niższy od ceny nowej emisji akcji (16,34 zł), którą m.in. obejmie niemiecki browar Bitburger.