Poszaleć nie ma za bardzo jak - dużych spółek o w miarę przyzwoitych fundamentach i płynnym rynku akcji jest niewiele. Tak naprawdę, ciężko wskazać na parkiecie walor, który byłby nieskazitelnym blue chipem. Ale pocieszmy się, że nawet w Stanach jest z tym duży kłopot. Więc my skombinujemy nasz obserwacyjny koszyk blue chipowy tak:
- 10% na TP SA - w piątek kosztowała 10,95 zł, więc za 9997 zł mamy 913 akcji (prowizja przy zakupie - 100 zł),
- 15% na Pekao - za 15 008 zł kupiliśmy wirtualnie 160 papierów po 93,80 zł sztuka (prowizja przy zakupie - 151 zł),
- także 15% na Agorę - 15 005 zł pakujemy w 281 walorów po 53,40 zł (prowizja przy zakupie - 151 zł),
- najwięcej, bo 30%, na PKN ORLEN; za 30 005 zł mamy 1,7 tys. papierów kupionych po 17,65 zł (prowizja przy zakupie - 301 zł)