Menedżerów Stoczni Szczecińskiej Porta Holding, wśród nich: byłego prezesa stoczni Krzysztofa P. i byłego wiceprezesa Ryszarda K., zatrzymali w niedzielę funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego. - Na skutek ich działalności holding stracił ponad 69 milionów złotych. Członkowie byłego zarządu holdingu jednocześnie byli udziałowcami Grupy Przemysłowej (grupa ma około 50% udziałów w holdingu, w skład którego wchodzi ok. 30 spółek, w tym Stocznia Szczecińska SA), która nie należała do holdingu. Działając na szkodę Porty, jednocześnie pracowali na korzyść Grupy Przemysłowej. W czasie kiedy holding stracił wspomniane ponad 69 mln zł, Grupa Przemysłowa zarobiła ponad 28 mln zł - powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu Włodzimierz Świtoński.

We wtorek, w południe Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu przesłała do tamtejszego Sądu Rejonowego wniosek o tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące pięciu byłych członków zarządu Stoczni Szczecińskiej Porta Holding.

- Decyzja sądu zapadnie w ciągu 12 godzin. Nie wykluczamy dalszych zatrzymań w tej sprawie - dodał Świtoński. Za przestępstwo, w sprawie którego zostało wszczęte śledztwo, grozi do 10 lat więzienia.