Przed trzema dniami informowaliśmy, że w sądzie oczekuje wniosek o ogłoszenie upadłości Oceanu. Szymon Jachacz, prezes zarządu, zapewniał jednak, że spółka nie została o tym poinformowana. Jak wówczas przypuszczał, mógł to być jakiś stary wniosek, który przed kilkoma miesiącami został złożony do sądu, lecz nigdy nie wniesiono za niego opłaty manipulacyjnej.
Jeśli faktycznie tak było, to widocznie wniosek został opłacony. Być może jednak jest to zupełnie nowa sprawa. Niestety, sąd nie ujawnia terminu złożenia wniosku, ani kto go dostarczył. W komunikacie poinformowano jedynie, że jest to grupa wierzycieli.
Rozprawa ma się odbyć w poniedziałek, 29 lipca. Dla handlowej spółki będzie to już druga sprawa o ogłoszenie upadłości w tym roku. Poprzednia odbyła się na początku kwietnia. Wówczas firma zdołała porozumieć się z korporacją finansową JAX, która wcześniej wykupiła część zadłużenia Oceanu.
Układanie się warszawskiej firmy z wierzycielami stało się jej swoistą specjalnością. W roku 2001 spółka miała aż siedem rozpraw o ogłoszenie upadłości i wszystkie kończyły się pomyślnie dla przedsiębiorstwa.