Bankowcy oczekują wzrostu depozytów walutowych. Nie przewidują przy tym spadku zainteresowania lokatami złotowymi. Natomiast gorzej postrzegają sytuację na rynku kredytowym, zarówno złotowym, jak i walutowym.
Z badań Pentora, przeprowadzanych w lipcu, wynika, że pogorszyła się sytuacja ekonomiczna placówek bankowych. Równocześnie banki sygnalizują jednak poprawę kondycji finansowej przedsiębiorstw.
Bankowcy oczekują, że inflacja w grudniu w ujęciu rok do roku wyniesie 4%. W porównaniu z badaniem przeprowadzonym przez Pentor w czerwcu oznacza to spadek prognoz o 0,3 pkt. proc. Według nich, na koniec roku dolar będzie kosztował 4,28 zł, a euro - 4,10 zł.
Z dodatkowych pytań, które Pentor zadał bankowcom, wynika, że ponad połowa z nich (52%) przyjęła rezygnację Marka Belki, ministra finansów, z żalem i rozczarowaniem. Jednak nieco więcej z nich, bo 55%, ocenia, że Grzegorz Kołodko będzie dobrym ministrem. Przeciwną opinię prezentuje 39% ankietowanych. Mimo rządowych wysiłków, aby z początkiem 2003 roku zaoferować klientom indywidualnym preferencyjne kredyty na cele mieszkaniowe, oprocentowane w stałej wysokości 8%, to, zdaniem bankowców, będą się one cieszyć umiarkowanym zainteresowaniem.
Związek Banków Polskich przedstawił wczoraj sprawozdanie z trzech miesięcy pracy arbitra bankowego. W tym czasie wpłynęło do niego 236 wniosków o rozpoznanie sporu z bankiem i około 70 próśb o wyjaśnienie przepisów lub interwencję. Arbiter rozpatrzył 144 sprawy. Połowa z nich zakończyła się ugodą i banki zdecydowały się wypłacić klientom żądane należności. Większość spraw nie została jednak rozpoznana z powodów formalnych, np. niewniesienia opłaty (50 zł lub 20 zł, jeśli wartość przedmiotu sporu jest niższa niż 50 zł).