Działalność European Experts Association, która chce, aby Apexim przeniósł na nią prawa do wierzytelności wobec LG Petro Banku, dotyczy m.in. "giełdowego czworokąta", tworzonego przez Apexim, Szeptel, Wólczankę i Energomontaż-Południe.
EEA jest udziałowcem firmy WLC Inwest. Przypomnijmy: WLC należała niemal w 100% do Wólczanki, ale było to dla giełdowej firmy bardzo "niewygodne" - z tak dużym zaangażowaniem kapitałowym wiązały się obowiązki informacyjne dotyczące firmy zależnej i obowiązek konsolidacji wyników. Dlatego obok Wólczanki wśród udziałowców przedsiębiorstwa pojawiły się Energomontaż-Południe, Wonlok (znany z powiązań i współpracy z Apeximem; jego akcje przez pewien czas BRE Bank parkował dla Apeximu) oraz EEA.
Szczodry udziałowiec
European Experts Association nie ograniczała się tylko do roli udziałowca. Była także kontrahentem WLC Inwest. Pod koniec ub.r. WLC sprzedała jej "usługi pośrednictwa finansowego" o wartości 4,2 mln zł. O jakie usługi chodzi? Warto pamiętać, że WLC była wehikułem inwestycyjnym Wólczanki oraz miała powiązania z innymi firmami giełdowymi, w tym z Szeptelem i Apeximem (inwestowała w ich akcje). "Pośrednictwo finansowe" oznaczało więc zapewne pośrednictwo przy handlu akcjami którejś z firm giełdowych. W grę wchodzą Wólczanka, Apexim, Szeptel i Energomontaż-Południe, czyli opisywany przez PARKIET wcześniej " giełdowy czworokąt", w który zaangażowana jest grupa inwestorów indywidualnych z udziałem m.in. Andrzeja Rybkowskiego i Stanisława Gasinowicza.
W przypadku Wólczanki i Energomontażu Płd. obrót akcjami, zarówno w pakietówkach, jak i na sesji, jest niewielki, a znaczące przetasowania w akcjonariacie, po przejęciu kontroli nad firmami przez dużego inwestora indywidualnego - Stanisława Gasinowicza - praktycznie nie miały miejsca.