Reklama

Rynku nie oszukasz,"kup, trzymaj i trać"

Publikacja: 16.07.2002 08:53

Kupuj, kiedy leje się krew. Ta mądra zasada ma tylko taką małą wadę, że nigdy nie wiadomo, czy krwi nie poleje się jeszcze więcej. Jeśli ktoś był przekonany, że krwi polało się już wystarczająco dużo, to się srodze zawiódł. Próba łapania dołka dla wielu śmiałków zakończyła się ciężkimi stratami - zwłaszcza jeśli w swej zuchwałej próbie posiłkowali się kredytami lub lewarami instrumentów pochodnych... Rzut oka na wykres wartości rynkowej pierwszych trzech portfeli obserwacyjnych mówi sam za siebie. "Disaster" (katastrofa).

W przypadku pasywnej strategii "kup i trzymaj" nie mogło być inaczej. Na razie wyszło na "kup i strać". - Kolejny katastrofalny dzień na europejskich rynkach - komentowała wczoraj stacja CNBC. Nasz rynek i tak trzyma się - sztucznie, niestety (bo fundamenty są fatalne!) - dość mocno, zważywszy na poziomy testowane przez kluczowe giełdy świata. Co i tak nie zmienia faktu, że posiadacze akcji przeżywają tortury.

Rynku się nie oszuka. Sztywne portfele dostały po głowie. Dobre humory w ostatnim czasie mają fanatycy krótkich pozycji. Sporo flauty (czytaj: płaskiego rynku, bez życia i bez obrotów) sprawiło, że także day-traderzy mieli ciężkie zadanie. Niby wakacje, ale żyć z czegoś trzeba, a tu stosunkowo krótkotrwałe akcje (głównie zwały) i duuuużo nuuuudy....

Ale, skoro tak się ładnie krew leje, to pora na konstruowanie kolejnych portfeli obserwacyjnych. Na pewno będą wśród nich portfele: wzrostowy i nifowski. Do wzrostowego wpakujemy kilka mniejszych spółek, które robią coś sensownego (wybór taki łatwy wcale nie będzie...), a do portfela NFI kilka funduszy, które w ogóle coś robią (a może mają gotówkę?). Pomyślimy także o portfelu eksporterów - będzie okazja do podglądania reakcji cen akcji na zmiany kursów walut w dłuższym okresie.

Aha, jeszcze jedno - przy tworzeniu i monitorowaniu portfeli obserwacyjnych korzystamy z narzędzi internetowych PARKIETU, które w niedalekiej przyszłości będą dostępne wyłącznie dla prenumeratorów i subskrybentów.

Reklama
Reklama

Mocnych nerwów i udanych łowów. Nie tylko na parkiecie!

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama