Zdaniem analityków rynku, mimo dość wysokich jednorazowych wydatków, reklama TV ciągle charakteryzuje się najniższym kosztem dotarcia do klienta indywidualnego. Mimo to, według danych AGB Polska, firmy monitorującej rynek reklam TV, towarzystwa ubezpieczeniowe zmniejszyły o blisko 50% swoje wydatki na spoty reklamowe. W ciągu sześciu miesięcy 2002 r. ubezpieczyciele wydali na dialog z klientem przez szklany ekran zaledwie 21,14 mln zł (według oficjalnych cenników stacji). Tak "zły" wynik to rezultat zarówno zmniejszenia poszczególnych budżetów reklamowych, jak i spadku liczby firm, które zdecydowały się na taką formę promocji. Najwięcej, bo 7,5 mln zł, nakładów poniosło majątkowe PZU, którego udział w wydatkach ogółem wyniósł blisko 35,5%. Drugie miejsce, z wydatkami na poziomie 4,19 mln zł i 20-proc. udziałem w reklamowym torcie, zajęła giełdowa Compensa, która próbuje odbudować zaufanie klientów, nadszarpnięte nie najlepszymi wynikami z ubiegłych lat i polityką poprzednich zarządów.

Trzecią pozycję zajmuje w tym rankingu grupa Warta z łącznymi wydatkami w wysokości 4,17 mln zł. Gros środków wydało towarzystwo majątkowe - TUiR Warta (spółka-córka, Warta - Vita, zaledwie niecałe 0,26 mln zł). Ofensywa reklamowa Warty to prawdopodobnie reakcja na odnotowany po I kwartale 2002 r. spadek wpływów ze sprzedaży polis o blisko 4%.

Stosunkowo wysokimi wydatkami wykazało się również amerykańskie Amplico Life (3,9 mln zł). Wygląda na to, że ubezpieczyciel postanowił pójść za ciosem i utrzymać wysoką dynamikę sprzedaży odnotowaną pod koniec 2001 r. Wyniki po pierwszym kwartale 2002 r. są więcej niż obiecujące - Amerykanie zwiększyli przypis składki o około 9%. Pozostałe firmy wydały na spoty telewizyjne od 0,01 mln zł do 0,55 mln zł.