Największy europejski producent samochodów - Volkswagen uważa, że mocniejsze euro zaszkodzi niemieckiej gospodarce. Włoski producent motocykli Ducati martwi się o swoje interesy w Stanach Zjednoczonych. EVS Broadcast Equipment może obniżyć prognozę sprzedaży. - To na pewno jest dla nas zła wiadomość. Nie spodziewałem się, że dolar osłabnie tak bardzo - powiedział Jacques Galloy, dyrektor finansowy spółki EVS, belgijskiego producenta sprzętu wideo.
Przez większość swego 3,5-letniego żywota euro było warte mniej niż jednego dolara, a w październiku 2000 r. jego kurs spadł nawet do 82,72 centa. Teraz wprawdzie euro kosztuje nieco więcej niż dolara, ale nadal jest o 14% mniej warte niż 1 stycznia 1999 r.
W 12 krajach stosujących tę walutę prawie 36% produktu krajowego brutto pochodzi z eksportu. Mocniejsze euro powoduje, że ich towary stają się droższe za granicą, a przychody w dolarach po przeliczeniu dają mniej euro.
General Motors produkuje w Europie ople. Osłabienie dolara zmniejszy zyski tego największego amerykańskiego producenta samochodów ze sprzedaży tych modeli za granicą. Nie mają takich problemów konkurenci GM, tacy jak Porsche, DaimlerChrysler czy BMW. Zabezpieczyli się bowiem na rynku walutowym przed zmianami kursów.
Dla innych spółek, głównie importerów ropy naftowej, osłabienie dolara jest dobrą wiadomością. Zmniejsza bowiem koszty ropy, która jest wyceniana w dolarach. Gdy euro spadało, a ropa drożała, inflacja w tym regionie sięgnęła w maju 2001 r. aż 3,3%.