Williams podał wczoraj, że w drugim kwartale br. jego strata na jedną akcję znajdzie się w przedziale 63-73 centów. Na stratę netto składa się m.in. dodatkowe 240 mln USD kosztów związane z odwołaniem niektórych nowych projektów, upadkiem jednostki telekomunikacyjnej działającej w ramach spółki, a także nieudanymi zakupami. Ponadto w ubiegłym miesiącu firma zmuszona była do zredukowania o 16% zatrudnienia w dziale zajmującym się handlem energią. Spadek cen spowodował, że na tej działalności firma zanotowała również stratę. Ogółem jednak, wyłączając czynniki nadzwyczajne, spółka zarobiła w ostatnim kwartale ok. 35 centów na akcję - wynika z wstępnych szacunków.
W tych okolicznościach jej zarząd podjął decyzję o zmniejszeniu aż o 95% kwoty wypłacanej dywidendy. Początkowo miała ona sięgać 20 centów na walor, ale będzie symboliczna i wyniesie zaledwie 1 cent na akcję.