"Dzisiejszą sesję można podzielić na dwie części: do godziny 14-15 złoty słabł, nawet do 4,4 proc. powyżej parytetu, a potem umocnił się. Sądzimy, że to umocnienie jest wynikiem dużego zlecenia klientowskiego" - powiedział PAP Andrzej Krzemiński, dealer BPH PKB. Tomasz Zdyb, analityk Pekao SA, uważa, że umocnienie złotego jest efektem spekulacji. "Pod sam koniec sesji inwestorzy zaczęli kupować złotego i obligacje, głównie 5-letnie. Może to być związane po części z tym, że dziś na rynku amerykańskim rozważano możliwość obniżenia stóp procentowych przez Fed. Ale to nie są duże zmiany kursu. Generalnie rynek jest spokojny, inwestorzy trochę sobie spekulują" - powiedział PAP Zdyb. "Trudno powiedzieć, czy taka tendencja utrzyma się jutro, to raczej spekulacja niż stały trend" - dodał Zdyb. Krzemiński sądzi, że złoty będzie się utrzymywał na poziomie około 4,5-5,5 proc. powyżej parytetu aż do opublikowania przez GUS w piątek cen żywności za pierwszą połowę lipca oraz do piątkowej prezentacji przez ministra finansów w Sejmie projektów ustaw, które mają wspierać restrukturyzację przedsiębiorstw. "Jeśli ten pakiet nie będzie znacząco odbiegał od ramowego programu przedstawionego w zeszłym tygodniu, to rynek nie będzie szczególnie reagował, złoty może się powoli umacniać" - dodał Zdyb. Rząd przyjął we wtorek trzy projekty ustaw, które mają umożliwić oddłużenie przedsiębiorstw i powstrzymać bankructwa, nie powodując negatywnych skutków dla budżetu. Jedna z ustaw przewiduje możliwość darowania zaległych podatków, ceł i składek ubezpieczeniowych w zamian za opłatę restrukturyzacyjną w wysokości 1,5 proc. lub 15 proc. zobowiązań. Druga ma umożliwić bankom zaliczenie do rezerw zobowiązań przedsiębiorstw nie regulowanych od 90 dni. Trzeci projekt wprowadza kredyt podatkowy, z którego może skorzystać nowopowstająca firma. Projekt umożliwi jej niepłacenie podatków przez rok, a następnie spłatę zaległości przez pięć lat. Wiceminister finansów Irena Ożóg powiedziała we wtorek, że wprowadzenie pakietu antykryzysowego wicepremiera Grzegorza Kołodki będzie neutralne dla budżetu. Jednak analitycy obawiają się, że może ono spowodować wzrost deficytu budżetu w kolejnych latach. Jeszcze w środę po południu złoty osłabł, co było tłumaczone tym, że pakiet Kołodki może doprowadzić do rozluźnienia polityki budżetowej. "Sam program został przyjęty ze zrozumieniem i pewną dozą zaufania. Jednak cały czas pozostaje niepewność związana z możliwością rozluźnienia polityki budżetowej ze względu na potrzeby budżetowe związane z restrukturyzacją przedsiębiorstw" - powiedział Krzemiński.(PAP)