xD-Picture Card ma mieć wymiary niewiele większe od typowego znaczka pocztowego, ważyć ok. 2 gramy i oferować pojemność sięgającą aż 8GB. Nowy format ma docelowo zastąpić SmartMedia, standard dotychczas stosowany w produktach Olympus i Fuji. Firmy nadal będą wspierać SmartMedia, oferując klientom tego typu nośniki.

Zalety xD-Picture Card to przede wszystkim szybkość transferu - karta o pojemności 32MB ma umożliwiać przesyłanie danych z prędkością ok. 3MB na sekundę, podczas gdy SmartMedia robi to sześć razy wolniej. Szybki przesył danych to przede wszystkim odpowiedź na zapotrzebowanie konsumentów, którzy błyskawicznie chcą przenosić swoje zdjęcia z aparatów cyfrowych na komputery czy urządzenia przenośne. Klienci domagają się również urządzeń coraz mniejszych i o coraz większych możliwościach. Jedną z najważniejszych cech aparatów jest ich rozdzielczość, mierzona w megapikselach. Generalnie, im więcej punktów urządzenie jest w stanie zarejestrować, tym lepiej, jednak tworzenie złożonych obrazów wiąże się z koniecznością zapisywania dużej ilości danych. Dlatego też karty muszą stawać się coraz bardziej pojemne, a ich rozmiary coraz mniejsze. Pozwoli to na oferowanie produktów oferujących jakość zdjęć porównywalną z fotografią tradycyjną, a jednocześnie na tyle małych, by zmieściły się do kieszeni. Dotychczas rozmiary tego typu sprzętu były w dużym stopniu determinowane przez wielkość gniazda przeznaczonego na cyfrowe nośniki pamięci. Produkt Olympusa i Fuji spełnia wszystkie oczekiwania - jest mały i bardzo pojemny, jednak, zdaniem analityków, firmy staną przed wyjątkowo trudnym zadaniem - na rynku kart tzw. flash memory, wartym ponad 1,7 mld USD, jest już kilka standardów oferujących różne prędkości przesyłu danych i pojemności, a także różne ceny nośników. Powoduje to spore zamieszanie, ponieważ czytniki różnych producentów nie są ze sobą kompatybilne. Picture Card będzie musiało konkurować z kartami Secure Digital, CompactFlash i Memory Stick, które są bardzo rozpowszechnione w cyfrowych urządzeniach. Dodatkowym atutem przemawiającym za dotychczasowymi standardami jest rozpowszechnienie czytników, dostępnych w bardzo niskich cenach. Analitycy przestrzegają, że wprowadzanie nietypowych standardów często dotychczas kończyło się niepowodzeniem. Jednym z takich przykładów jest wprowadzenie niegdyś przez firmę Amstrad nietypowych dyskietek o rozmiarze 3 cali czy niedawna klapa dysków Clik, promowanych przez firmę Iomega.

Olympus i Fuji zapewniają, że problem niekompatybilności nie powinien stanowić przeszkody w przyjęciu standardu na rynku. Wraz z nowymi aparatami w sprzedaży pojawią się czytniki podłączane przez złącze USB oraz przez gniazdo PCMCIA, stosowane w laptopach. Amatorzy xD-Picture Card, mający już czytniki CompactFlash, będą mogli skorzystać ze specjalnych adaptatorów do obsługi nowego formatu.

Pierwsze aparaty cyfrowe, wykorzystujące xD-Picture Card, pojawią się w sprzedaży (na początku na rynku amerykańskim) jesienią tego roku. Karty, o pojemności od 32 do 128MB, będą firmowane nazwą Fuji, a ich produkcją zajmie się japońska Toshiba. Cena nośników nie została na razie ujawniona.