Na otwarciu czwartkowej sesji obligacje były notowane na poziomie środowego zamknięcia. Część inwestorów krajowych kupowała papiery, być może tworząc już spekulacyjne pozycje pod ewentualną sierpniową obniżkę stóp. Ich zainteresowanie skupiło się głównie na 5-letniej obligacji benchmarkowej PS0507, która jest obecnie najbardziej płynnym, a jednocześnie najbardziej spekulacyjnym papierem na rynku. Sesja przebiegała raczej spokojnie bez udziału zagranicznych graczy. Większość inwestorów rozważała bowiem ostatnie wydarzenia, choć wydaje się, że bardzo dobre dane dotyczące czerwcowego bilansu płatniczego przysłoniły informację o obniżeniu przez Standard & Poor's ratingu dla polskich obligacji nominowanych w walucie krajowej.

Na koniec dnia rentowności benchmarków kształtowały się odpowiednio na poziomie 7,83% dla OK0404 (wzrost o 1 pb w porównaniu ze środowym zamknięciem), 7,79% dla PS0507 (spadek o 6 pb) oraz 7,38% dla DS1110 (spadek o 5 pb).

W sytuacji, kiedy panuje marazm na międzybankowym rynku obligacji, aktywność inwestorów zazwyczaj przenosiła się na elektroniczny rynek skarbowych papierów wartościowych. Tym razem tak nie było, także na CeTO panował spokój. Na wczorajszej sesji wartość obrotów wyniosła tylko 343,81 mln zł wobec 1,04 mld zł w środę. Popyt inwestorów, podobnie jak na rynku międzybankowym, skupił się na obligacjach benchmarkowych, szczególnie PS0507. Wartość obrotów na tym papierze stanowiła 52% obrotów ogółem.