W tym roku nie było lepszej decyzji w polityce gospodarczej od obniżania stóp procentowych przez RPP, uważają eksperci Instytutu. Już w raporcie IBnGR, podsumowującym pierwsze trzy miesiące łagodzenie polityki pieniężnej znalazło się na pierwszym miejscu wśród najlepszych rozwiązań. - Pytani przez nas eksperci i tym razem uznali, że polityka prowadzona przez bank centralny jest adekwatna do aktualnej sytuacji gospodarczej - powiedział wiceprezes Instytutu Maciej Grabowski.
Bardzo dobrze zostały również ocenione nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i zmiany w prawie dewizowym. W pierwszym przypadku zostały uproszczone zasady, na jakich z fiskusem rozliczają się osoby fizyczne, prowadzące działalność gospodarczą. Dotyczyło to głównie tych, którzy rozliczają się ryczałtem. W nowelizacji przepisów dewizowych ekspertom podobała się przede wszystkim dalsza liberalizacja obrotów kapitałowych.
Niemal wszyscy pytani przez IBnGR o najgorszy pomysł na gospodarkę wymieniali plany wprowadzenia podatku importowego. Raport IBnGR stwierdza, że podatek importowy mógłby spowodować reperkusje międzynarodowe i grozi przyspieszeniem inflacji. Rządowa strategia wobec banków państwowych i zapowiedź renacjonalizacji Stoczni Szczecińskiej to kolejne złe rozwiązania. - Restrukturyzacja banków, należących dziś do Skarbu Państwa, a następnie sprzedaż tylko mniejszościowych pakietów akcji, może nie przynieść zamierzonych efektów - uważa Maciej Grabowski.
Podobne raporty sporządziły współpracujące z IBnGR instytucje w Czechach i na Słowacji. Zdaniem M. Grabowskiego, nasi południowi sąsiedzi szybciej prowadzą prywatyzację swoich firm. Słowakom udało się np. sprzedać za 620 mln euro po 49% akcji trzech dystrybutorów energii. Czesi sprywatyzowali jedną ze swoich hut.