Od dnia debiutu, czyli od 2 lipca, na giełdzie notowane są akcje starych emisji oraz prawa do 610,3 tys. walorów z pierwszej publicznej oferty. Jak zapewnia Jan Rosochowicz, prezes zarządu W. Kruk, wniosek do KDPW w sprawie asymilacji papierów został już wysłany. - Proponujemy w nim zakończenie notowań PDA 21 sierpnia (w środę) i debiut akcji serii F następnego dnia. Według naszych informacji, jest to wystarczający czas na dopełnienie wszystkich formalności - mówi szef firmy zajmującej się jubilerstwem oraz projektowaniem ekskluzywnej odzieży damskiej.

Jeśli tak się stanie, 22 sierpnia na parkiecie notowanych będzie łącznie 1,67 mln papierów. Do tego czasu inwestorzy muszą jeszcze wykazać się cierpliwością. Z chwilą, gdy wniosek trafi do KDPW, nowym papierom zostanie nadany specjalny kod. - Następnie walory zostaną zasymilowane z dotychczas notowanymi akcjami - mówi Robert Kwiatkowski, rzecznik prasowy KPDW.

Od tego momentu procedury dopuszczeniowe przejmuje giełda. Tam bowiem spółka musi złożyć wniosek o wprowadzenie papierów do notowań. Z tym jednak nie powinno być żadnych problemów. Dla zarządu giełdy jest to bowiem standardowa procedura.

Walory W. Kruk oferowane były po 35 zł. Z tą samą ceną zadebiutowały również na parkiecie. Wczoraj zarówno akcje, jak i PDA kosztowały nieco poniżej 22 zł. Oznacza to blisko 40-proc. spadek.

Dodajmy, że według najnowszego wykazu akcjonariuszy (już po zarejestrowaniu emisji) 9% kapitału, czyli 150 tys. akcji, ma nowy inwestor - OFE Bankowy.