Jako że rola spółki-matki ogranicza się praktycznie do zarządzania holdingiem, jej przychody w I półroczu były symboliczne (0,7 mln zł). Na poziomie operacyjnym zanotowała natomiast 0,54 mln zł straty. - Z oceną firmy należy poczekać na wyniki skonsolidowane. Na pewno operacyjnie będziemy na plusie. Poprawi się także wynik netto - zapowiada H. Kruszek.
Po porozumieniu z Kredyt Bankiem (głównym wierzycielem IBS) w sprawie redukcji zadłużenia, łódzka spółka oczekiwała tego samego od BPH PBK. Tymczasem bank nie zaakceptował przedłożonego przez spółkę projektu restrukturyzacji długu z tytułu zaciągniętych kredytów. Prezes nie chciał komentować tej decyzji. Zapowiedział jedynie, że IBS zamierza wystąpić z nowymi propozycjami ugody, uwzględniającymi zmieniające się uwarunkowania zewnętrzne, w tym m.in. w zakresie restrukturyzacji zadłużenia podmiotów gospodarczych.
Z naszych informacji wynika, że brak porozumienia IBS z BPH PBK to wynik niedawnej fuzji obu banków (wcześniej IBS porozumiał się z BPH), a co za tym idzie - zmian kadrowych.