W obecnej formule spółki tworzące grupę Mostostalu Export mają osobne zarządy, nad którymi pieczę sprawują rady nadzorcze, i każda z nich dysponuje własnymi służbami pomocniczymi w obszarach księgowości, informatyki, marketingu, zakupów, a także kadr i płac. Pomimo powiązań kapitałowych nie podejmują one praktycznie wspólnych działań optymalizujących jak np. akwizycje kontraktów.
- Doszliśmy do wniosku, że zarządzanie spółkami z grupy i nadzorowanie absorbuje zbyt wiele osób i nie daje takich efektów, jakich oczekujemy. Dlatego zamierzamy wprowadzić centralne zarządzanie strategiczne i operacyjne. Utworzymy trzy grupy - spółki budowlane, deweloperskie i pozostałe, nie mieszczące się w podstawowej działalności, które będą podlegały dyrektorom zarządzającym. Stworzymy dla nich wszystkich jedno centrum akwizycji oraz tzw. centrum usług wspólnych, gdzie trafi cała księgowość i inne służby pomocnicze grupy - poinformował Michał Skipietrow, prezes zarządu Mostostalu Export.
Według nowej koncepcji, centralnie zarządzany ma być także majątek spółek z grupy kapitałowej. - Zajmie się tym firma Alpha. To ona ma zweryfikować, które składniki są zbędne. Same spółki oszacowały, że mogą pozbyć się składników o wartości rynkowej 16 `mln zł. Myślę, że Alpha wyselekcjonuje do sprzedaży majątek o wartości 36 mln zł - dodał M. Skipietrow.
Środki mają być przeznaczone na redukcję zadłużenia grupy i fundusz restrukturyzacyjny. Przedstawiciele Mostostalu Export szacują, że w związku z tym na samych kosztach finansowych zaoszczędzą 18 mln zł. Do sprzedaży w terminie 12 miesięcy zakwalifikowano również grupę Delia oraz - w perspektywie 2 lat - akcje Mostostalu Met i Zakładu Elektroniki Górniczej, czyli spółek które nie mieszczą się w podstawowym obszarze działalności grupy.
- Spodziewamy się, że efektem restrukturyzacji będzie osiągnięcie przez grupę dodatniego wyniku operacyjnego w 2003 roku i zysku netto rok później. Począwszy od 2004 roku rozpoczniemy wypłacanie akcjonariuszom dywidendy - podsumował M. Skipietrow.