Bank centralny Japonii nie zmienił polityki pieniężnej, utrzymując stopy procentowe na poziomie bliskim zera. Ma to zapobiec powrotowi recesji wobec objawów spowolnienia ożywienia światowej gospodarki. Japońskie stopy są tak niskie już od 17 miesięcy. W tym czasie bank centralny udostępnił też bankom komercyjnym biliony jenów, by powstrzymać trwający od pięciu lat spadek akcji kredytowej i zahamować spadek cen. Połowa japońskiego wzrostu gospodarczego w I kwartale - od roku pochodziła z eksportu. Osłabienie popytu, zwłaszcza w USA, może znowu wzrost ten zahamować.