Ocean z poważnymi kłopotami boryka się od ponad dwóch lat. Wiosną 2000 r., pod zarzutem nadużyć podatkowych, aresztowano jego prezesa i głównego akcjonariusza - Wiesława Malinowskiego. Równolegle stale pogarszała się sytuacja finansowa przedsiębiorstwa. Właścicielami firmy były osoby fizyczne, które nie były w stanie zapewnić jej zastrzyku gotówki.

W efekcie Ocean stopniowo zaprzestawał regulowania swoich zobowiązań. Wkrótce pojawiły się pierwsze wnioski o upadłość. Składały je przede wszystkim banki (Kredyt Bank, ING Bank Śląski), ale także i inni kooperanci. Osiem razy spółce udało się wyjść z tarapatów. Nie udało się za dziewiątym razem, gdy wnioski złożyli wspólnie Pekao SA, JAX oraz Polscy Brokerzy Morscy