Ćwierć wieku po śmierci Elvisa Presleya dochody ze sprzedaży jego płyt

przynoszą rocznie 37 mln USD. Majątek Presleya jest na pierwszym miejscu wśród fortun osób zmarłych - podał amerykański magazyn finansowy "Forbes".

Na drugim miejscu znalazł się spadek po Charlesie Schulzu, rysowniku komiksów, z dochodami rzędu 28 mln dolarów rocznie, a na trzecim - po Johnie Lennonie. Na liście pojawił się również George Harrison, raper Tupac Shakur i pisarz Robert Ludlum. "Forbes" ustalił tę listę, pytając adwokatów rodzin i kalkulując dochody ze sprzedaży licencji, kompaktów i książek.